Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Kiedy członek zarządu ponosi odpowiedzialność za długi spółki

20 lipca 2010
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Zasadą jest, że za zobowiązania spółki z o.o. odpowiedzialność ponosi spółka. Tylko gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się częściowo lub w całości bezskuteczna, wierzyciel ma prawo wystąpić z żądaniem zapłaty do członków zarządu spółki. Dowodem świadczącym o bezskuteczności egzekucji może być np. wykaz majątku spółki sporządzony na żądanie wierzycieli lub bilans i księgi handlowe spółki, jeżeli z dokumentów tych wynika, że majątek spółki nie wystarcza na pokrycie wierzytelności.

Artykuł 299 par. 1 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.), który jest podstawą tego żądania, stanowi, że w przypadku gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Ta solidarna odpowiedzialność członków zarządu jako dłużników pozwala wierzycielowi żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Wierzyciel nie musi wykazywać szkody, winy ani też związku przyczynowego pomiędzy działaniami członka zarządu z powstałą szkodą. Spłata wierzytelności powoduje, że pomiędzy członkami zarządu powstają roszczenia regresowe, natomiast nie mają oni żadnych roszczeń zwrotnych do spółki. Odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. jest odpowiedzialnością osobistą i nieograniczoną. W przypadku spełnienia przesłanek wskazanego przepisu wierzyciele mogą dochodzić swoich roszczeń względem członków zarządu bez ograniczeń i z całego ich majątku.

Niezależnie od odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. członkowie zarządu ponoszą odpowiedzialność za szkody wyrządzone osobom trzecim (także wspólnikom), a także spółce na podstawie innych przepisów rozdziału 7 działu I tytułu III k.s.h. (art. 291 - 300), w tym w szczególności art. 300 k.s.h. W tym przypadku dochodzenie roszczeń odbywa się na zasadach ogólnych, co oznacza, że konieczne jest wykazanie szkody, winy i związku przyczynowego.

Członkowie zarządu podlegają odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. od chwili ich powołania do zarządu, niezależnie od tego, czy zostali formalnie zgłoszeni do rejestru przedsiębiorców. W wyroku z 20 grudnia 2001 r., (I ACa 886/01, PG 2002, Nr 9, s. 60) SA w Katowicach uznał, że odpowiedzialność za zobowiązania spółki z o.o. ponoszą jedynie te osoby, które zostały powołane w skład zarządu tej spółki, nie zaś osoby, które choć w skład jej zarządu nie zostały powołane, faktycznie pełniły funkcji członka zarządu.

Niezależnie od stopnia zaniedbania swego obowiązku członkowie zarządu odpowiadają za całość zobowiązań spółki, zarówno za zobowiązania publiczne, jak i prywatnoprawne spółki, których nie można zaspokoić z majątku spółki (np. z nieruchomości, ruchomości, akcji, udziałów w spółkach, praw majątkowych depozytów itp. - wyrok SN z 2 września 1998 roku, III CKN 602/97, niepubl).

Zbycie udziałów przez wspólników będących członkami zarządu samo przez się nie zwalnia ich od wypełniania nadal obowiązków członków zarządu, co ma miejsce m.in. w spółkach jednoosobowych. Takiego skutku nie rodzi też zrzeczenie się funkcji w zarządzie, gdy nie dokonano wyboru nowego zarządu ani też nie uzupełniono dotychczasowego (zob. wyr. SN z 5 kwietnia 2002 r., II CKN 1092/99, niepubl.). Powództwo przeciw członkom zarządu powinno być wytaczane według miejsca ich zamieszkania. Nie ma tu bowiem zastosowania art. 298 k.s.h.

Tak, jeżeli wykaże, że: po pierwsze - we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, po drugie - niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, po trzecie - pomimo nie zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Zgłoszenie stosownego wniosku we właściwym czasie przez jednego z członków zarządu zwalnia od odpowiedzialności pozostałych, co wynika z solidarnego charakteru ich odpowiedzialności. Jednak jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 6 czerwca 1997 r. (III CKN 65/97, OSNCP 1997, Nr 11, poz. 181), do skutecznego zwolnienia się z odpowiedzialności członków zarządu nie wystarczy samo wystąpienie z wnioskiem o wszczęcie postępowania upadłościowego, ale konieczne jest rzeczywiste wszczęcie tego postępowania. Skutku takiego nie wywoła wniosek zwrócony lub odrzucony przez sąd. Zwolnieni od odpowiedzialności będą ci członkowie zarządu, którzy na podstawie ksiąg handlowych i bilansów spółki wykażą, że w czasie gdy byli zarządcami, stan interesów spółki był taki, że nie uzasadniał wniosku o ogłoszenie upadłości (zob. P. Granecki, glosa do wyroku z 7 maja 1999 r., I CKN 1147/97, OSP 2000, nr 4).

Tak, potwierdza to uchwała składu 7 sędziów SN z 28 stycznia 2010 r. (sygn. akt III CZP 91/09). Orzeczenie to zapadło w efekcie złożenia wniosku przez rzecznika praw obywatelskich w związku z ujawnionymi rozbieżnościami w orzecznictwie sądowym w tym zakresie.

Likwidatorami są członkowie zarządu spółki, chyba że umowa spółki albo uchwała wspólników o rozwiązaniu spółki ustanawia innych likwidatorów. W przypadku rozwiązania spółki przez sąd jest on uprawniony do ustanowienia likwidatorów, którymi niekoniecznie muszą być członkowie zarządu albo osoby w inny sposób związane ze spółką. Likwidatorzy przeprowadzają postępowanie likwidacyjne, które jest konieczne dla zakończenia działalności spółki. W czasie prowadzenia likwidacji spółka zachowuje osobowość prawną (art. 274 par. 3 k.s.h.), a funkcje organu wykonawczego przejmuje likwidator lub likwidatorzy. Jeżeli umowa spółki lub uchwała wspólników nie stanowią inaczej, likwidatorami zostają z mocy prawa dotychczasowi członkowie zarządu (art. 276 par. 1 k.s.h.). Zadaniem likwidatorów jest przeprowadzenie likwidacji spółki, przez co rozumieć należy zakończenie jej bieżących interesów, ściągnięcie wierzytelności, wypełnienie zobowiązań i upłynnienie majątku.

Podstawowe znaczenie dla argumentacji prawnej uzasadniającej objęcie likwidatorów odpowiedzialnością przewidzianą w art. 299 k.s.h. ma art. 280 k.s.h., który wyraźnie wskazuje zastosowanie przepisów o zarządzie do likwidatorów. Sąd Najwyższy stwierdził, że ma on zastosowanie wprost we wszystkich sytuacjach dotyczących likwidatorów, odnoszących się w k.s.h. do spółki z o.o., a nie tylko do tych dotyczących rozwiązania i likwidacji spółki.

Likwidatorzy to de facto zarząd spółki ustanowiony na czas likwidacji spółki. Uzasadnia się to przede wszystkim zobowiązaniami, jakie mogą zostać zaciągnięte w toku postępowania likwidacyjnego. Bezskuteczność egzekucji mogłaby powodować niemożliwość przeprowadzenia likwidacji spółki, co prowadziłoby do naruszenia interesów wierzycieli, którzy nie mieliby możliwości zaspokojenia swoich wierzytelności. Odpowiedzialność likwidatorów ma charakter posiłkowy, osobisty, nieograniczony i solidarny.

@RY1@i02/2010/139/i02.2010.139.087.003a.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Ilona Sądel-Bendkowska, Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk

Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.