Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes jednoosobowej spółki z o.o. ma utrudnioną dymisję

11 czerwca 2014

Analiza DGP

Nieskutecznie złożona rezygnacja może rodzić poważne konsekwencje dla ustępującego prezesa zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Szczególnie w jednoosobowej spółce z o.o. ważne jest więc ustalenie, komu prezes powinien złożyć oświadczenie o odejściu z funkcji.

Sposób wyjścia z zarządu spółki z o.o. określają przepisy kodeksu spółek handlowych w art. 202. Jednym z tych sposobów jest rezygnacja, która stanowi jednostronną czynność prawną.

Oznacza to, że dla swojej skuteczności nie wymaga ona akceptacji drugiej strony. Przy tym rezygnacja wywiera skutki prawne od momentu, w którym oświadczenie o tej decyzji dotrze do jego adresata - a więc do spółki.

Ważne, aby oświadczenie ustępującego członka zarządu ujawniało jego wolę w sposób dostateczny. Dopuszcza się tu więc także formę elektroniczną.

Zagadnieniem budzącym wątpliwości jest natomiast kwestia, komu powinien złożyć takie oświadczenie prezes, będący jedynym organem uprawnionym do reprezentacji spółki.

Chodzi o sytuację, gdy jest on jednocześnie jedynym członkiem zarządu i jedynym wspólnikiem w spółce z o.o.

Nawet jeśli w spółce nie działa rada nadzorcza, nie powołano prokurenta ani pełnomocnika do odebrania oświadczenia o rezygnacji, to jednak - zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego - sytuacja taka nie może ograniczać uprawnienia członka zarządu spółki z o.o. do rezygnacji.

Mimo że kodeks spółek handlowych nie narzuca formy, w jakiej należy poinformować spółkę o rezygnacji, w literaturze przyjmuje się, iż zastosowanie znajdzie tu art. 210 par. 2 k.s.h.

Taka czynność wymagać więc będzie zachowania formy aktu notarialnego. Należy przy tym zwrócić uwagę na kwestię odpowiedzialności ustępującego zarządu. Rezygnacja powoduje bowiem naruszenie zasad funkcjonowania spółki poprzez doprowadzenie do sytuacji, w której w spółce nie działa zarząd.

Nieskuteczna rezygnacja może zaś rodzić dla członka zarządu wiele konsekwencji. Przede wszystkim należy mieć na uwadze osobistą odpowiedzialność za zobowiązania spółki, które powstaną po dniu, w którym członek zarządu złoży nieskuteczną dymisję.

Co więcej, pamiętać należy o możliwości nałożenia kary grzywny, ograniczenia bądź nawet pozbawienia wolności na członka zarządu, który nie zgłosił wniosku o upadłość spółki w terminie.

Z tych przyczyn należy zatem dołożyć należytej staranności do wszystkich wymogów, jakie nakłada prawo na osobę, która chce ustąpić z funkcji. Szczególnie gdy członek zarządu w jednoosobowej spółce z o.o. jest również jej jedynym wspólnikiem.

Wydaje się, że - oprócz dopełnienia wymogów formalnych - pożądanym rozwiązaniem byłoby znalezienie i powołanie swojego następcy po to, by zabezpieczyć się przed ewentualną odpowiedzialnością za szkodę wyrządzoną spółce.

Olga Wilińska

specjalista ds. prawnych, McCarthy & Taggart Group,

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.