Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wniosek o ogłoszenie upadłości wymaga uprawdopodobnienia

10 czerwca 2014

Aby wykazać legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości dłużnika, wierzyciel musi uprawdopodobnić wierzytelność.

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi oddalił wniosek R.Z. o ogłoszenie upadłości spółki akcyjnej z siedzibą w S. oraz wniosek o zabezpieczenie jej majątku poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego i zwrócił 4 tys. zł niewykorzystanej zaliczki wpłaconej na koszty postępowania. Sąd uznał, że wierzytelność jest sporna: uczestnik kwestionuje jej istnienie, dodatkowo w sądzie rejonowym toczy się sprawa o ustalenie jej istnienia. Sporne są również inne wierzytelności niespłacane przez uczestnika. Zdaniem sądu I instancji nie można upatrywać podstawy ogłoszenia upadłości w tym, że dłużnik nie realizuje wierzytelności, uznając ją za nienależną.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł wnioskodawca, zaskarżając je w całości.

Sąd okręgowy oddalił zażalenie, uznał jednak za uzasadnione zarzuty, że sąd I instancji błędnie przyjął, że wnioskodawca nie ma legitymacji czynnej do wystąpienia z niniejszym wnioskiem.

Wskazał, że wierzyciel, który żąda ogłoszenia upadłości dłużnika, jest zobowiązany nie tylko do spełnienia wymagań określonych w art. 22 ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1112; dalej: p.u.n.). Powinien także uprawdopodobnić swoją wierzytelność, czyli przytoczyć okoliczności pozwalające przypuszczać, że roszczenie istnieje w rzeczywistości, oraz umożliwiające określenie jego charakteru prawnego (np. czy wynika z umowy pożyczki, robót budowlanych, umowy o dzieło itd.). Nie jest przy tym wymagane udowodnienie roszczenia - wystarczy samo jego uprawdopodobnienie. Zdaniem sądu nie można poprzestać jedynie na twierdzeniach wierzyciela. "Sąd bowiem musi się opierać na bardziej obiektywnym materiale, ograniczającym do minimum niebezpieczeństwo wszczęcia postępowania szczególnie dolegliwego dla dłużnika" - wynika z orzeczenia. Wierzyciel podejmujący działania służące uprawdopodobnieniu wierzytelności powinien więc przynajmniej wskazać osoby, które mają informacje dotyczące jej istnienia i wysokości. Brak uprawdopodobnienia nie jest w tej sytuacji brakiem formalnym. Uzasadnione jest natomiast zdaniem sądu oddalenie wniosku na tej podstawie, że wnioskodawca nie miał legitymacji materialnej (art. 3 p.u.n.) do jego zgłoszenia.

Zdaniem sądu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca uprawdopodobnił wierzytelność. Wskazał bowiem dowody na poparcie swoich twierdzeń (m.in. zeznania świadków). Nie można więc uznać, że nie miał legitymacji czynnej z tego powodu, że nie wykazał, iż jego wierzytelność istnieje i jest wymagalna. Sąd okręgowy podkreślił jednocześnie, że sąd I instancji prawidłowo przyjął, że wierzytelność skarżącego jest sporna, skoro uczestnik kwestionuje jej istnienie, a sprawa dotycząca ustalenia jej istnienia toczy się w sądzie rejonowym w S. Zdaniem sądu okręgowego nie można upatrywać podstawy ogłoszenia upadłości w tym, że dłużnik nie realizuje wierzytelności, ponieważ uznaje ją za nienależną, czy inaczej mówiąc, nie uznaje obowiązku zapłaty. Sąd uznał zatem, że nie zostały spełnione przesłanki ogłoszenia upadłości.

z 26 lutego 2014 r., sygn. akt XIII Gz 670/13

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.