Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawa organizacji inne od uprawnień konsumentów

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Stowarzyszenia konsumentów mogą być zobowiązane do pozywania przedsiębiorców stosujących niedozwolone klauzule umowne przed sąd siedziby łamiącego prawo, o ile to krajowe tak stanowi - orzekł w Luksemburgu Trybunał Sprawiedliwości.

Hiszpańskie lokalne stowarzyszenie konsumentów ACICL działające na terenie wspólnoty autonomicznej Kastylii i Leónu, niezwiązane z żadną federacją ogólnokrajową ani regionalną, wytoczyło proces ASE, spółce z Katalonii. Pozew złożyło u siebie, w Salamance, a nie w Barcelonie, gdzie ma siedzibę pozwana spółka - administrator portalu internetowego zawierającego w warunkach korzystania z niego niedozwolone postanowienia. Tymczasem hiszpański kodeks postępowania cywilnego (LEC) mówi, że kiedy występuje się o nakazanie zaprzestania szkodliwych praktyk, właściwy jest sąd siedziby pozwanego.

Dlatego sąd gospodarczy pierwszej instancji w Salamance stwierdził, że jest niewłaściwy do rozpoznania sporu ACICL z ASE. Jednocześnie jednak w tym samym postanowieniu wyjaśnił, że powodowi przysługuje odwołanie od tego orzeczenia. Sąd wyższej instancji musiał jednak odrzucić wniosek ACICL. LEC stanowi bowiem, że postanowienia stwierdzające brak właściwości sądu są niezaskarżalne.

Krajowi sędziowie powzięli jednak przy tym wątpliwość, czy takie hiszpańskie uregulowania są zgodne z koniecznością zapewnienia wysokiego poziomu ochrony konsumentów, zapisanego w dyrektywie 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sąd w Salamance zapytał więc Trybunał Sprawiedliwości, czy hiszpańska procedura cywilna nie łamie postanowień dyrektywy i zasad równoważności oraz skuteczności prawa wymaganych przez Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

TS przypomniał, że dyrektywa 93/13, nakładając na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia skutecznych środków zapobiegających uporczywemu stosowaniu nieuczciwych klauzul umownych, powinna polegać m.in. na dopuszczeniu do reprezentowania konsumentów przez ich stowarzyszenia. Niemniej prawo Unii nie zawiera przepisów umożliwiających określenie właściwych sądów dla takich procesów ani nie pozwala na ustalenie liczby instancji w razie uznania się przez sąd za niewłaściwy. Ze względu więc na ten brak harmonizacji ustanowienie procedury należy do wewnętrznych porządków prawnych państw członkowskich. Jedynym warunkiem jest, by przepisy te nie utrudniały stowarzyszeniom konsumenckim wykonywania ich uprawnień.

Co się zaś tyczy prawa hiszpańskiego, to europejski sąd uznał, że nie konieczność pozywania w miejscu siedziby pozwanego może uniemożliwiać ACICL wszczęcie procesu, lecz zła sytuacja finansowa tego małego stowarzyszenia. Tym bardziej że organizacje ochrony konsumentów mogą w Hiszpanii uzyskać zwolnienie z wniesienia zabezpieczenia, na co inne strony nie mogą liczyć. Nie ma także powodów do porównywania zasad prawa krajowego z przepisami o właściwości sądów w sprawach z elementem międzynarodowym - podkreślili sędziowie TS. Tym bardziej że celem kwestionowanych przepisów, które przyznały właściwość jednemu sądowi, było uniknięcie wydawania sprzecznych orzeczeń. To zaś zawsze przyczynia się do pewności prawa. Poza tym gdy jedną stroną procesu jest przedsiębiorca, a drugą stowarzyszenie, a nie pojedynczy konsument, nie można mówić o braku równowagi.

Tym samym TS orzekł, że przepisy hiszpańskiego kodeksu cywilnego nie uniemożliwiają organizacjom konsumenckim wnoszenia powództw przeciwko przedsiębiorcom łamiącym prawo. Nie są więc sprzeczne z prawem Unii.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

 dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok TS w sprawie C-413/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.