Firma musi mieć prawo przedstawić swoje argumenty
Nie wolno automatycznie wykluczać z przetargu firmy, kt ó rej partner skłamał w swym oświadczeniu - uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Sprawa dotyczyła włoskiego wykonawcy, który sam nie spełniał warunków udziału w przetargu, dlatego podparł się doświadczeniem podmiotu trzeciego (we Włoszech: przedsiębiorstwa pomocniczego). Okazało się, że firma ta zataiła, także przed wykonawcą, że ciąży na niej wyrok za łamanie praw pracowniczych. Zamawiający uznał, że jest to powód do wykluczenia z przetargu. Włoski sąd, do którego odwołała się firma, nabrał wątpliwości i skierował pytanie prejudycjalne do TSUE.
Luksemburski trybunał w swym orzeczeniu podkreślił, że prawo unijne nie pozwala na automatyczne wykluczanie firm w takich sytuacjach. Choćby z tego względu, że mogą one przedstawić dowody potwierdzające samooczyszczenie. Innymi słowy, mogą dowieść, że choć w przeszłości popełniały błędy, to podjęły odpowiednie środki, by podobne niedociągnięcia w przyszłości wykluczyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.