Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewidzialni agenci, widoczny efekt mrożący. Co sprawa Green Alliance przeciwko Bułgarii oznacza dla przestrzeni demokratycznej w Europie?

European Court of Human Rights - ECHR, Europejski Trybunał Praw Człowieka - ETPC
European Court of Human Rights - ECHR, Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC)Shutterstock
-135 minut temu

ETPC zwrócił uwagę na potrzebę kontroli nad nietechnologicznymi formami inwigilacji , które dotychczas często umykały nadzorowi. Trybunał zauważył, że używanie agentów może zniechęcać do udziału w życiu obywatelskim. Ta konstatacja wykracza daleko poza Bułgarię i wpisuje się w linię orzeczniczą dotyczącą efektu mrożącego.

17 lutego 2026 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał pozornie techniczny wyrok w sprawie Green Alliance przeciwko Bułgarii (skarga nr 6580/22). Na pierwszy rzut oka sprawa dotyczy ram regulacyjnych dotyczących wykorzystywania tzw. agentów pod przykryciem – informatorów przenikających do organizacji społecznych lub podmiotów prywatnych. Agenci ci mogli uzyskiwać długotrwały dostęp do komunikacji wewnętrznej, obserwować funkcjonowanie organizacji i systematycznie raportować władzom, natomiast formalnie nie byli uprawnieni do stosowania specjalnych środków operacyjnych.

Infiltracja jest formą inwigilacji

Sprawa wynikała ze skargi wniesionej przez organizację ekologiczną Green Alliance, która zakwestionowała bułgarskie przepisy pozwalające Państwowej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na umieszczanie agentów w podmiotach prywatnych i organizacjach zawodów zaufania publicznego bez wystarczających gwarancji ochrony praw jednostki. Jednomyślne stwierdzenie naruszenia art. 8 konwencji nie dotyczy zatem wyłącznie prywatności. Chodzi o warunki, w jakich możliwe jest funkcjonowanie życia obywatelskiego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.