Europejscy piloci rozpoczynają walkę o krótszy czas pracy
W poniedziałek niemal na wszystkich najważniejszych europejskich lotniskach piloci zamanifestują niezadowolenie z obecnych przepisów regulujących ich czas pracy. Taka akcja ma mieć miejsce również na warszawskim Okęciu.
ECA, europejska organizacja zrzeszająca 38,5 tys. pilotów, chce uwzględnienia wyników badań naukowych w przepisach o czasie pracy pilotów.
Czas pracy powinien zostać skrócony z 14 do 13 godzin w dzień oraz z 11,45 do 10 godz. w nocy. Organizacja uważa, że obecne regulacje stwarzają niebezpieczeństwo dla podróżnych. Powołuje się na przygotowany przez niezależnych ekspertów i naukowców tzw. raport Moebus opublikowany we wrześniu 2008 r.
- Przemęczenie załogi jest jedną z przyczyn 15-20 proc. katastrof. W przyszłości błąd człowieka będzie odgrywał dominującą rolę w takich zdarzeniach - mówi Dariusz Owczarek, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT.
Wprowadzenie nowych przepisów na szczeblu europejskim blokuje natomiast silny lobbing linii lotniczych. Przewoźnicy nie chcą tego, gdyż automatycznie musieliby zatrudnić nowych pilotów. Szacuje się, że doszłoby do wzrostu zatrudnia o 10-15 proc.
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu