Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Euroordynacja?To nie przejdzie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Państwowa Komisja Wyborcza ostro krytykuje pomysł zmiany zasad w wyborach do Parlamentu Europejskiego. To może wpłynąć na decyzję rządu o ich zablokowaniu

Nowa ordynacja wyborcza, która miałaby zacząć obowiązywać już od najbliższych elekcji do PE w 2024 r., jest właśnie opiniowana przez kraje członkowskie. Zapoznaliśmy się z roboczymi uwagami, które na prośbę kancelarii premiera przygotowali przedstawiciele najwyższego organu wyborczego, czyli PKW. Ocena? Mierna. Zdaniem PKW zmiany mogą stać w sprzeczności z polską konstytucją. Europarlamentarzyści proponują bowiem, by głosować mogły osoby już od 16. roku życia. Tymczasem u nas czynne prawo wyborcze nabywa się dopiero po 18. urodzinach.

Wątpliwości budzi też pomysł powołania Europejskiego Organu Wyborczego, któremu krajowe instytucje takie jak PKW, miałyby przekazywać „niezbędne dane” do stworzenia europejskiego spisu wyborców (na potrzeby wspólnej europejskiej listy). Ale w Polsce nie istnieje centralny spis. Powstaje on oddzielnie dla każdego obwodu głosowania (a tych jest ponad 27 tys.), w dodatku w oparciu o różne systemy informatyczne gmin. Zdaniem PKW „nie do przyjęcia” jest założenie, że europejski spis wyborców nie będzie mógł być aktualizowany na bieżąco. Utrudniłoby to choćby wydawanie zaświadczeń o prawie do głosowania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.