Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Metall auf Metall, czyli czyje jest ucho

11 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

TSUE sformułował regułę, zgodnie z którą na podstawie gwarantującego wolność sztuki art. 13 Karty Praw Podstawowych UE uprawniony z tytułu prawa do fonogramu nie może się sprzeciwić skopiowaniu i włączeniu przez osobę trzecią jego fragmentu „w zmienionej i nierozpoznawalnej dla ucha postaci” do innego fonogramu

Wytwórni muzycznej (producentowi) przysługuje prawo wyłączne do wyprodukowanych nagrań muzycznych (fonogramów), czyli prawo pokrewne prawu autorskiemu, jakim jest prawo do fonogramu. To producent decyduje o tym, czy jego nagranie (np. wykonania piosenki) zostanie skopiowane poprzez wytworzenie jego egzemplarzy (np. wytłoczenie płyt CD). W ocenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok z 29 lipca 2019 r. w sprawie C-476/17) wytwórnia muzyczna może również zakazywać pobierania przez osoby trzecie nawet krótkich fragmentów nagrań (sampli) i wykorzystywania ich w innych nagraniach.

TSUE poczynił istotne zastrzeżenie, a mianowicie: jeżeli jednak skopiowane zdarzenie dźwiękowe (fragment fonogramu) zostanie włączone do innego fonogramu „w zmienionej i nierozpoznawalnej dla ucha postaci”, to do naruszenia prawa do fonogramu nie dojdzie. Niestety, teza ta razi brakiem precyzji, a lektura uzasadnienia wyroku nie rozwiewa istotnych wątpliwości interpretacyjnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.