Znak „Tiger” należy do Michalczewskiego
Aby znak towarowy m ó głby być uznany za wsp ó lny, posługujący się nim muszą wsp ó lnie go zgłosić lub razem ustalić reguły jego używania. Brak takich uzgodnień wyklucza uznanie znaku za wsp ó lny - orzekł Sąd Najwyższy.
Na wokandzie SN stanęła kolejna sprawa wytoczona przez Dariusza „Tigera” Michalczewskiego firmie FoodCare. Tym razem istotą sporu było posługiwanie się oznaczeniem „Tiger” w reklamach i promocji napojów energetycznych po rozwiązaniu kontraktu sportowca z firmą oraz zakres ochrony prawnej znaku towarowego należącego do Dariusza Michalczewskiego (zarejestrowanego w 1996 r.).
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.