Przyzwolenie na arbitraż nie może być milczące
Zgoda na zawarcie umowy handlowej nie oznacza automatycznie akceptacji klauzuli arbitrażowej znajdującej się w regulaminie
Tak wynika z najnowszego wyroku Sądu Najwyższego w sprawie wykonalności wydanego za granicą wyroku sądu polubownego.
Po pięciu latach harmonijnej współpracy dwa koncerny z branży spożywczej wdały się w spór o nienależyte wykonanie umów na dostawę kakao. W 2014 r. trybunał arbitrażowy w Londynie przyznał rację globalnemu producentowi proszku – firmie Cargill – i nakazał jego kontrahentowi – polskiej spółce Foodcare (dawniej Gellwe) zapłatę 1,5 mln euro w ramach odszkodowania. Orzeczenie nie zamknęło jednak sporu między koncernami. Kiedy sprawa wykonalności wyroku arbitrażowego trafiła do krakowskiego sądu okręgowego, przegrana strona przekonywała, że w ogóle nie wyraziła zgody na klauzulę arbitrażową. Firma Cargill wysłała jej bowiem formularze umowy handlowej e-mailem, te zaś odsyłały do regulaminu zawierającego ogólne warunki współpracy, w tym zapis na sąd polubowny (były wydrukowane na odwrocie dokumentu). Spółka Foodcare twierdziła, że nie wyraziła wyraźnej zgody na taki sposób rozwiązywania sporów, a zatem nie miał on zastosowania w sporze. Sąd okręgowy wyszedł jednak z założenia, że skoro zamawiający przystał na warunki umowy, której regulamin był częścią, to klauzula arbitrażowa też została zaakceptowana. Wyrok sądu polubownego musi być zatem wykonany. Ocenę tę w znacznej mierze podzielił następnie sąd apelacyjny, podkreślając, że korespondencja e-mailowa spełniała wymogi konwencji nowojorskiej o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych.
Pełnomocnicy Foodcare postanowili walczyć dalej i złożyli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, stawiając zarzut nieważności postępowania. Przekonywali przede wszystkim, że zasada autonomii woli stron jest fundamentem arbitrażu, a w tym przypadku tylko jedna z nich zajęła stanowisko w sprawie odpowiedniej klauzuli. – Nie ma domniemania jurysdykcji sądu arbitrażowego – podkreślał na rozprawie mec. Maciej Łaszczuk, pełnomocnik Foodcare. Jego zdaniem, jeśli są wątpliwości co do tego, czy strony doszły w tej kwestii do porozumienia i czy zawarto je w odpowiedniej formie, to właściwym forum do rozstrzygnięcia sporu o dostawę kakao powinny być sądy powszechne.
Dodatkowo prawnicy Foodcare dowodzili, że klauzulę arbitrażową należy traktować jako odrębną umowę, a nie część regulaminu. Ich przeciwnicy odpowiadali z kolei, że zapis na sąd polubowny był integralną częścią wzorca umownego, a po jego przesłaniu kontrahent wyraźnie potwierdzał w korespondencji e-mailowej, że odebrane kontrakty zostaną wykonane.
SN ostatecznie przychylił się do argumentów strony przegranej w arbitrażu i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd apelacyjny. Jego zdaniem sąd niższej instancji nie wykazał w sposób wystarczający, że polska spółka faktycznie wyraziła zgodę na klauzulę arbitrażową. Jak zaznaczył SN, wprawdzie Foodcare otrzymał wszystkie konieczne formularze, wiedział o zapisie na sąd polubowny, zawartym w regulaminie dołączonym do każdej z umów, a kontrakty handlowe następnie odesłał producentowi kakao, ale nie oznacza to jeszcze, że klauzula arbitrażowa została zaakceptowana tak samo jak warunki dostawy kakao. – Nie wystarczy samo doręczenie formularzy umów wraz z regulaminami przez dostawcę. Zamawiający powinien wyrazić zgodę także na postanowienia zawarte w regulaminach, a więc na ogólne warunki umowne wraz z zapisami na sąd polubowny. Powstaje więc problem treści oświadczenia woli pozwanego – powiedział na rozprawie sędzia sprawozdawca Krzysztof Strzelczyk. W ocenie SN, jeśli nie ma wyraźnej zgody na ogólne warunki umowne, to konieczne jest przeprowadzenie wnikliwej wykładni oświadczenia woli polskiej firmy, czego sąd apelacyjny za pierwszym razem nie zrobił. ©℗
orzecznictwo
Postanowienie Sądu Najwyższego z 28 listopada 2018 r., sygn. akt III CSK 406/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu