Nie zawsze możemy mieć pełny dostęp do pieniędzy na rachunku bankowym
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego
Klient, który powierza bankowi pieniądze, deponując je na rachunku bankowym, powinien mieć swobodę w dysponowaniu środkami zgromadzonymi na koncie. Takie gwarancje dają mu kodeks cywilny oraz prawo bankowe. Nie zmienia to faktu, że w umowie zawartej między bankiem a klientem może się znaleźć zapis ograniczający swobodę korzystania z ulokowanych środków. Formą takiego ograniczenia jest choćby lokata terminowa. W umowie dopuszczalne są także postanowienia o limitach wypłat albo ograniczania rozliczeń. Ewentualne ograniczenia mogą także wynikać z mocy prawa, np. decyzji sądu. Dodatkowo w regulaminach prowadzenia rachunku często pojawia się wymóg utrzymywania na koncie środków w wysokości, która pozwala na jego obsługę lub wykonanie dyspozycji.
Oczywiście, bank może czasowo obracać wolnymi środkami złożonymi przez klienta na rachunku, ale na każde żądanie instytucja ta ma obowiązek zwrotu pieniędzy w całości lub w części. Wyjątkiem są takie zapisy w umowie, które uzależniają obowiązek zwrotu od wypowiedzenia umowy. Nie oznacza to, że posiadacz rachunku bankowego, na którym został jeden grosz, może domagać się wprowadzenia do bankomatów monet jednogroszowych. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego obowiązek zwrotu zdeponowanych środków musi być rozumiany z uwzględnieniem możliwości spełnienia tego żądania przez bank.
Należy zatem sprawdzić w regulaminie prowadzenia rachunku bankowego, jakie warunki dysponowania środkami zgromadzonymi na rachunku obowiązują w naszym banku. Być może pozwoli to nam uniknąć rozczarowań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.