Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Przez pewien czas mogą równolegle obowiązywać dwa regulaminy - stary i nowy

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

PRZEMYSŁAW WALASEK: Przedsiębiorcy prowadzący handel w internecie nie będą już musieli używać papieru do komunikowania się z klientami

Do wejścia w życie ustawy o ochronie praw konsumenta pozostało kilka tygodni. Co w tym czasie będą musieli zrobić przedsiębiorcy prowadzący handel w internecie?

Przede wszystkim powinni zmienić zawartość swoich stron internetowych, w tym również zamieszczone tam regulaminy. W praktyce może się to okazać niełatwym zadaniem. Należy bowiem pamiętać, że zapisy pozwalające przedsiębiorcy na jednostronną zmianę umowy lub istotnych cech świadczenia - przykładowo usługi - bez konkretnie wskazanych ważnych przyczyn są niedozwolone, o czym nie wszyscy pamiętają. Takich zapisów nie będzie można również stosować po wejściu w życie nowej ustawy. Dotyczy to ogólnie sformułowanych postanowień blankietowych typu "przedsiębiorca ma prawo do zmiany umowy z ważnych przyczyn", "ze względów ekonomicznych" lub "po zaistnieniu zdarzeń nieznanych w dacie podpisania umowy". Niedozwolone będzie również powoływanie się na bardziej konkretne okoliczności, przykładowo na zmianę kursów walut, cen paliwa, kosztów transportu lub stawek podatku. Wiele tego typu zapisów regulaminowych zostało już wpisanych do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone prowadzonego przez prezesa UOKiK, w związku z czym ich używanie jest dla przedsiębiorców szczególnie ryzykowne.

Sprzedawca internetowy będzie musiał poinformować konsumenta o prawie odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni. O czym będzie jeszcze musiał pamiętać w takim przypadku?

Przedsiębiorca prowadzący e-sklep będzie miał obowiązek poinformować potencjalnego kupującego także o tym, w jaki sposób należy prawidłowo odstąpić od umowy. Musi również wskazać konsumentowi wzór formularza odstąpienia, stanowiący załącznik do nowej ustawy. Jeżeli natomiast chodzi o informacje związane z samym pouczeniem o prawie odstąpienia od umowy, to nowa ustawa uznaje je za spełnione, jeżeli przedsiębiorca zrobi to zgodnie z fakultatywnym wzorem pouczenia, określonym w kolejnym załączniku do ustawy o prawach konsumenta.

Jak w okresie między dokonaniem zakupu a zrezygnowaniem z niego konsument będzie mógł używać posiadany towar?

W ciągu 14 dni, które konsument będzie miał na odstąpienie od umowy, może korzystać z rzeczy w sposób konieczny do stwierdzenia jej charakteru, cech i funkcjonowania. Praktycznych wskazówek, co przez to rozumieć, dostarcza preambuła dyrektywy 2011/83/UE, zgodnie z którą konsument powinien się obchodzić z dostarczonym towarem w taki sam sposób jak, przypadku nabycia towaru w sklepie, czyli np. może przymierzyć ubranie, ale nie powinien go nosić, nie powinien również odrywać metki. Pozytywną dla przedsiębiorców zmianą jest jednoznaczne rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności konsumenta za zmniejszenie wartości rzeczy. Jeżeli to nastąpi, to przedsiębiorca będzie mógł wówczas żądać odpowiedniego odszkodowania od konsumenta. Wcześniej jednak musi odpowiednio poinformować tego konsumenta o wszystkich kwestiach związanych z prawem odstąpienia od umowy.

Przedsiębiorca będzie musiał przekazywać kupującemu wiele informacji. Czy jednak będzie mógł to robić tylko w formie elektronicznej?

Tak, będzie to istotne udogodnienie, gdyż nowa ustawa ostatecznie wyjaśni dotychczasowe wątpliwości w tym zakresie. Sprzedawca będzie mógł przekazać takie informacje drogą elektroniczną lub umieścić je na stronie internetowej sklepu. W ustawie mówi się w tym kontekście o "trwałym nośniku", czyli materiale lub narzędziu pozwalającym zachować informacje kierowane przez sprzedawcę do konsumenta przez odpowiedni czas i ich ewentualne późniejsze odtworzenie. Dodanie zwrotu "narzędzie" nastąpiło w toku prac sejmowych i służyło - zgodnie z wytycznymi zawartymi w dyrektywie - do rozszerzenia definicji trwałego nośnika również na komunikację e-mailową. Zatem przedsiębiorcy prowadzący handel w internecie nie będą już musieli używać papieru do komunikowania się z klientami. Ponadto sprzedawcy prowadzący sklepy internetowe będą musieli informować konsumentów na swoich stronach internetowych, najpóźniej na początku procesu składania zamówienia, o ograniczeniach dotyczących dostarczania towarów oraz o akceptowanych sposobach płatności.

O czym jeszcze powinni pamiętać przedsiębiorcy prowadzący sklep w sieci?

Zawsze będą musieli podawać, obok adresu (siedziby) przedsiębiorstwa, również adres poczty elektronicznej oraz numery telefonów lub faksu, pod którymi kupujący może szybko i efektywnie kontaktować się z przedsiębiorcą. W zasadzie to nowy wymóg i należy o nim pamiętać.

Do których zamówień powinny być stosowane nowy regulaminy?

Do tych, które zostały złożone po jego wejściu w życie. Wszelkie zamówienia konsumentów złożone przed zmianą powinny zostać zrealizowane według dotychczasowych zasad. Praktycznie więc przez pewien czas w e-sklepach powinny być dostępne dwa regulaminy - nowy dostosowany do zmienionych przepisów, a także stary dotyczący umów zawartych przed zmianą regulacji prawnych. Stary regulamin powinien znajdować się na stronie internetowej danego e-sklepu tak długo, jak długo sprzedawca odpowiada za towar z tytułu jego niezgodności z umową. Mogą to być maksymalnie dwa lata od dnia dokonania danej sprzedaży.

@RY1@i02/2014/214/i02.2014.214.13000020b.802.jpg@RY2@

Przemysław Walasek, adwokat, partner w Kancelarii TaylorWessing e|n|w|c w Warszawie

Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.