Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieobecność w szkole nie pozbawia stypendium

4 września 2013
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Opuszczone przez ucznia, a potem nieusprawiedliwione godziny lekcyjne nie odbierają młodemu człowiekowi prawa do ubiegania się o przyznanie środków pomocowych na naukę

Tak uznał wojewoda warmińsko-mazurski w rozstrzygnięciu nadzorczym nr PN.4131.406.2013. Podważył w ten sposób uchwałę rady jednej z gmin w sprawie ustalenia regulaminu udzielania pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów. Tym aktem samorządowcy zrealizowali delegację ustawową wynikającą z art. 90f. ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r., nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Stanowi on, że rada gminy, kierując się celami pomocy materialnej o charakterze socjalnym, uchwala regulamin, w którym wskazuje sposób ustalania wysokości stypendium szkolnego, formy, w jakich jest udzielane, oraz tryb jego przyznawania.

Otóż radni gminy Tolkmicko postanowili w regulaminie, że stypendium szkolne nie przysługuje w przypadku nieusprawiedliwionego opuszczenia przez ucznia 15 godzin lekcyjnych w poprzednim semestrze nauki. Takie ograniczenie, zdaniem organu nadzoru, przeczyłoby celom, którym ma służyć pomoc materialna.

Wojewoda, co prawda, przyznał, że delegacja z przywołanego art. 90f pozostawia samorządom dużą dowolność przy redagowaniu regulaminu, niemniej jednak jego istota nie może naruszać idei przyznawania stypendiów socjalnych. Ta zaś została określona w art. 90d wyż. wym. ustawy. Czytamy w nim, że stypendium szkolne powinno trafiać do uczniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, wynikającej z niskich dochodów na osobę w spowodowanych bezrobociem, niepełnosprawnością czy też ciężką lub długotrwałą chorobą, a także alkoholizmem i narkomanią.

"Treść powołanych przepisów oznacza, że o stypendium może ubiegać się uczeń znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej na zasadach określonych w podjętym przez radę gminy regulaminie pomocy materialnej" - przypomina wojewoda warmińsko-mazurski.

W praktyce oznacza to, że w regulaminie gmina nie może w żaden sposób blokować stworzonych przez ustawodawcę ram dla możliwości ubiegania się o stypendium socjalne, bo nie stanowi ono nagrody dla wzorowych uczniów, ale jest formą pomocy dla cierpiących dzieci w związku z niedoborem środków finansowych w ich domach rodzinnych. Wspomniana wcześniej dowolność samorządu w sprawach stypendiów odnosi się więc jedynie do kwestii technicznych i dotyczących wysokości przyznawanego wsparcia.

"Należy podkreślić, iż podmiot spełniający określone w ustawie przesłanki do otrzymania pomocy posiada roszczenie o przyznanie świadczenia materialnego. Temu roszczeniu odpowiada obowiązek wypłaty tego świadczenia przez gminę. Rada miejska nie może zatem zawężać określonego w ustawie kręgu osób uprawnionych do otrzymania stypendium szkolnego" - zwraca uwagę organ nadzoru.

Na marginesie warto dodać, że w prawie istnieje ograniczenie dostępu do stypendium socjalnego przyznawanego na podstawie gminnego regulaminu, ale wynika ono wprost z art. 90d ust. 12 ustawy. Stanowi on, że o omawiane stypendium nie mogą się ubiegać uczniowie, którzy jednocześnie otrzymują inne stypendium, na przykład przyznane przez inną instytucję niż samorząd, ale pochodzące ze środków publicznych.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.