Nieobecność w szkole nie pozbawia stypendium
Opuszczone przez ucznia, a potem nieusprawiedliwione godziny lekcyjne nie odbierają młodemu człowiekowi prawa do ubiegania się o przyznanie środków pomocowych na naukę
Tak uznał wojewoda warmińsko-mazurski w rozstrzygnięciu nadzorczym nr PN.4131.406.2013. Podważył w ten sposób uchwałę rady jednej z gmin w sprawie ustalenia regulaminu udzielania pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów. Tym aktem samorządowcy zrealizowali delegację ustawową wynikającą z art. 90f. ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r., nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Stanowi on, że rada gminy, kierując się celami pomocy materialnej o charakterze socjalnym, uchwala regulamin, w którym wskazuje sposób ustalania wysokości stypendium szkolnego, formy, w jakich jest udzielane, oraz tryb jego przyznawania.
Otóż radni gminy Tolkmicko postanowili w regulaminie, że stypendium szkolne nie przysługuje w przypadku nieusprawiedliwionego opuszczenia przez ucznia 15 godzin lekcyjnych w poprzednim semestrze nauki. Takie ograniczenie, zdaniem organu nadzoru, przeczyłoby celom, którym ma służyć pomoc materialna.
Wojewoda, co prawda, przyznał, że delegacja z przywołanego art. 90f pozostawia samorządom dużą dowolność przy redagowaniu regulaminu, niemniej jednak jego istota nie może naruszać idei przyznawania stypendiów socjalnych. Ta zaś została określona w art. 90d wyż. wym. ustawy. Czytamy w nim, że stypendium szkolne powinno trafiać do uczniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, wynikającej z niskich dochodów na osobę w spowodowanych bezrobociem, niepełnosprawnością czy też ciężką lub długotrwałą chorobą, a także alkoholizmem i narkomanią.
"Treść powołanych przepisów oznacza, że o stypendium może ubiegać się uczeń znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej na zasadach określonych w podjętym przez radę gminy regulaminie pomocy materialnej" - przypomina wojewoda warmińsko-mazurski.
W praktyce oznacza to, że w regulaminie gmina nie może w żaden sposób blokować stworzonych przez ustawodawcę ram dla możliwości ubiegania się o stypendium socjalne, bo nie stanowi ono nagrody dla wzorowych uczniów, ale jest formą pomocy dla cierpiących dzieci w związku z niedoborem środków finansowych w ich domach rodzinnych. Wspomniana wcześniej dowolność samorządu w sprawach stypendiów odnosi się więc jedynie do kwestii technicznych i dotyczących wysokości przyznawanego wsparcia.
"Należy podkreślić, iż podmiot spełniający określone w ustawie przesłanki do otrzymania pomocy posiada roszczenie o przyznanie świadczenia materialnego. Temu roszczeniu odpowiada obowiązek wypłaty tego świadczenia przez gminę. Rada miejska nie może zatem zawężać określonego w ustawie kręgu osób uprawnionych do otrzymania stypendium szkolnego" - zwraca uwagę organ nadzoru.
Na marginesie warto dodać, że w prawie istnieje ograniczenie dostępu do stypendium socjalnego przyznawanego na podstawie gminnego regulaminu, ale wynika ono wprost z art. 90d ust. 12 ustawy. Stanowi on, że o omawiane stypendium nie mogą się ubiegać uczniowie, którzy jednocześnie otrzymują inne stypendium, na przykład przyznane przez inną instytucję niż samorząd, ale pochodzące ze środków publicznych.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu