Zyski Kremla pod ostrzałem ukraińskich dronów. Budżet Rosji jeszcze czeka na dodatkowe dochody
Mimo intensywnych ataków na infrastrukturę naftową Rosji udało się w marcu zwiększyć eksport surowca. Jednak ograniczenia w wydobyciu negatywnie wpływają na dochody budżetowe, które w poprzednim miesiącu wyniosły 617 mld rubli i były o 43 proc. niższe niż rok wcześniej.
Jak wynika ze wstępnych danych firmy S&P Global, w marcu Rosja dostarczała zagranicznym odbiorcom drogą morską 4,61 mln baryłek dziennie. W porównaniu z lutym eksport wzrósł więc o 5 proc. i był najwyższy od czerwca 2023 r. Ten wynik udało się Kremlowi osiągnąć mimo intensywnych ataków Ukrainy na porty i instalacje naftowe.
Najcięższe ataki od początku wojny
W miniony weekend Ukraina zaatakowała największy rosyjski terminal naftowy nad Morzem Czarnym, zlokalizowany w Noworosyjsku. Naloty dronów wywołały duży pożar i doprowadziły do wstrzymania załadunku surowca, który ma być przywrócony w ciągu kilku dni. Wcześniej ukraińskie ataki, najcięższe od początku wojny, koncentrowały się na bałtyckich portach Primorsk i Ust’-Ługa. Jak wynika ze zdjęć satelitarnych, w Primorsku, który jest w stanie eksportować ponad 1 mln baryłek ropy dziennie, co odpowiada 1 proc. globalnego zużycia, zniszczono 40 proc. magazynów. W ostatnim tygodniu marca pięć fal nalotów dotknęło z kolei port w Ust’-Łudze, doprowadzając do wstrzymania pracy terminalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.