Akty wykonawcze ministrów nie podlegają kontroli z urzędu
Administracja rządowa kładzie nacisk na liczbę stanowionych przepisów. Nie dba zaś o ich jakość i zgodność z ustawami. Z lokalnymi uchwałami jest inaczej, te kontrolują wojewodowie
Jakość stanowionego prawa od lat budzi niepokój. Każdego roku Trybunał Konstytucyjny musi oceniać, czy upoważnienie do wydania aktu wykonawczego zostało prawidłowo skonstruowane i czy sam akt wykonawczy nie przekroczył granic wyznaczonych przez przepisy wyższej rangi. Można bowiem zaobserwować chęci resortów do wykraczania poza ramy nadane przez ustawy. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku wydawanych przez samorządy uchwał, które często wymagają podjęcia działań przez wojewodów, aby ukrócić samowolę rad gmin, powiatów czy sejmików województwa.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.