Okradziony absolwent też ma prawo do zapomogi z uczelni
Szkolnictwo wyższe
Osoby, które ukończyły studia pierwszego stopnia, mogą ubiegać się o przyznanie pomocy materialnej, jeśli nie zabrania tego regulamin stypendialny. Tak uważa resort nauki.
Absolwent, który obronił pracę licencjacką lub inżynierską, zachowuje prawa studenta do 31 października roku, w którym ukończył studia. Taki przepis wprowadziła nowelizacja z 18 marca 2011 r. ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 84, poz. 455 z późn. zm.). Dzięki temu osoby te nie tracą prawa do tańszych przejazdów.
- To było celem wprowadzenia tego zapisu, gdyż niektórzy absolwenci po obronie zamiast oddać legitymację, twierdzili, że ją zgubili, ponieważ chcieli jak najdłużej korzystać ze zniżek - mówi Małgorzata Stróżyńska, kierownik działu spraw socjalnych z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II.
Jednak ustawa ogólnie stwierdza, że taki absolwent zachowuje prawa studenta. Nie uszczegóławia, że chodzi tylko o zniżki na przejazdy. Oznacza to, że może on korzystać także z innych profitów wynikających z posiadania statusu studenta. Zdaniem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) przysługują mu także pozostałe przywileje, a nie tylko ulgi komunikacyjne.
Brak jest wyraźnych przesłanek wykluczenia tych osób z systemu pomocy materialnej, chyba że wprost normuje to regulamin przyznawania tej pomocy. Oznacza to, że absolwent, który np. zostanie w wakacje okradziony, pobity lub zachoruje, będzie mógł domagać się przyznania zapomogi z uczelni, mimo że nie jest już studentem.
Z opinią resortu nauki nie zgadzają się prawnicy.
- Mam wątpliwości wobec tej interpretacji - uważa Jacek Pakuła, ekspert ds. prawa o szkolnictwie wyższym z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (UMK) w Toruniu.
Wyjaśnia, że regulaminy uczelnianie nie mogą być sprzeczne z ustawą. Ale trzeba wyraźnie powiedzieć, że ukończenie studiów pozbawia studenta prawa do pomocy materialnej, bowiem konstytucja wyraźnie określa, że te świadczenia mają wspierać dostęp do wykształcenia.
- W tej sytuacji zapomoga byłaby dodatkową nagrodą za obronę pracy - twierdzi Jacek Pakuła.
Wątpliwości mają też uczelnie.
- Nie wiemy, jak taką sytuację rozwiązać. Jeśli osoba w trakcie wakacji dozna jakiejś szkody, ale jest jeszcze przed obroną, to może liczyć na zapomogę, ale trudno powiedzieć, czy należy się ona absolwentowi po licencjacie. Wystąpię w tej sprawie o opinię - informuje Małgorzata Stróżyńska.
Na UMK 17-19 czerwca 2013 r. obędzie się konferencja na temat zasad przyznawania pomocy materialnej dla studentów i doktorantów. DGP objął nad nią patronat.
31 tys. studentów otrzymało zapomogę w roku akademickim 2010/2011
Urszula Mirowska-Łoskot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu