Świąteczne zakupy mogą przynieść niemiłe niespodzianki
Pani Krystyna nie lubi zakupów, zawsze stara się zrobić je jak najszybciej. Jednak po ostatnich postanowiła poświęcać im więcej czasu i uwagi. - Przy rozpakowywaniu okazało się, że zamiast żółtego sera kupiłam blok seropodobny, a w wędlinie, na której opakowaniu widniał napis: tradycja dobrego smaku, mięso stanowiło jedynie 57 proc., reszta to była woda, białko sojowe, konserwanty. Czy ktoś to kontroluje? - pyta nasza czytelniczka.
W marcu został opublikowany raport z kontroli Inspekcji Handlowej dotyczącej oznakowania produktów spożywczych, przeprowadzonej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.