Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Świąteczne zakupy mogą przynieść niemiłe niespodzianki

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pani Krystyna nie lubi zakupów, zawsze stara się zrobić je jak najszybciej. Jednak po ostatnich postanowiła poświęcać im więcej czasu i uwagi. - Przy rozpakowywaniu okazało się, że zamiast żółtego sera kupiłam blok seropodobny, a w wędlinie, na której opakowaniu widniał napis: tradycja dobrego smaku, mięso stanowiło jedynie 57 proc., reszta to była woda, białko sojowe, konserwanty. Czy ktoś to kontroluje? - pyta nasza czytelniczka.

W marcu został opublikowany raport z kontroli Inspekcji Handlowej dotyczącej oznakowania produktów spożywczych, przeprowadzonej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wynika z niego, że ponad połowa produktów spożywczych sprzedawanych luzem, a jedna trzecia wszystkich jest nieprawidłowo oznakowana. Najwięcej zastrzeżeń wzbudziło oznakowanie opakowań mięsa, herbat, kawy, mrożonek i oliwy.

W grupie towarów sprzedawanych luzem najczęściej kwestionowano: wędliny, jaja, ryby, pieczywo. Zarzuty dotyczyły nazw nieadekwatnych do składu, umieszczania na opakowaniach nieprawdziwych informacji i ilustracji opisujących produkt (np. nazwa i szata graficzna kiełbasy "Cielaczaki" sugerowały, że jest z cielęciny, jednak w składzie wymieniono mięso wieprzowe - 30 proc., drobiowe - 28,3 proc. i cielęcinę - 2,3 proc.).

Wątpliwości inspektorów wzbudzał także sposób ekspozycji wędlin - pod informacją o sprzedaży naturalnych wiejskich wyrobów leżały kiełbasy, do których produkcji użyto substancji wzmacniających smak i zapach. Wśród serów dojrzewających - wyroby seropodobne. Zastrzeżenia dotyczyły też jaj: 60 proc. miało niezgodne z prawem oznakowanie, brakowało informacji o sposobie produkcji (klatkowy, ściółkowy) i klasie świeżości.

Mamy wprawdzie precyzyjne i zgodne z unijnym prawo dotyczące zasad znakowania produktów spożywczych, ale jak widać na przykładzie pani Katarzyny, w sklepie powinniśmy zachować czujność. Inaczej do naszego koszyka trafią niechciane produkty.

Małgorzata Raczkowska

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 45 ust. 1-2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. nr 17., poz. 1225 z późn. zm.).

Dyrektywa nr 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 marca 2000r. w sprawie zbliżenia ustawodawstwa państw członkowskich w zakresie etykietowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych (Dz.Urz. UE nr L 109 z 6 maja 2000 r. z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.