Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Skoro w magazynie, to zapewne na sprzedaż

6 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Samo składowanie paliwa złej jakości może być uznane za wprowadzenie go do obrotu, co uzasadnia nałożenie na firmę paliwową kary pieniężnej – stwierdził Sąd Najwyższy.

Spółka K. zajmowała się handlem hurtowym i detalicznym paliwami. Prowadziła bazę paliwową oraz stację benzynową. W 2015 r. kontrola miejscowego urzędu celnego wykazała, że zmagazynowany w bazie olej napędowy nie spełnia wymagań jakościowych – stwierdzono po badaniach ponad trzykrotne przekroczenie normy zasiarczenia paliwa. W tej sytuacji prezes Urzędu Regulacji Energetyki wymierzył firmie karę pieniężną w kwocie ponad 380 tys. zł za wprowadzenie do obrotu paliwa niespełniającego norm jakości, co miało naruszać przepisy o jakości paliw (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 660) oraz koncesję, którą posiadała spółka.

Firma odwołała się twierdząc, że nie wprowadzała do obrotu zanieczyszczonego paliwa, gdyż było ono wyłącznie magazynowane i nie zostało skierowane do sprzedaży. Jednak sądy pierwszej i drugiej instancji oddaliły kolejno odwołanie i apelację, jedynie sąd II instancji zmniejszył rozmiar kary o połowę. Również skarga kasacyjna firmy nie odniosła skutku – Sąd Najwyższy oddalił ją w całości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.