Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Za błędy funkcjonariusza nie mogą odpowiadać kierowcy

14 grudnia 2022

Jeśli kierujący kwestionuje prawidłowość pomiaru prędkości, to starosta nie będzie mógł zatrzymać prawa jazdy wyłącznie na podstawie informacji policji - wynika z wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał podważył częściowo regulacje, które pozwalają na zatrzymanie prawa jazdy. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1268 ze zm.) starosta wydaje taką decyzję administracyjną, jeśli kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym lub przewoził pasażerów w liczbie wyższej niż dopuszczalna. Natomiast art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (Dz.U. z 2015 r. poz. 541 ze zm.) stanowi, że podstawą do wydania decyzji jest informacja od organu kontroli ruchu drogowego.

Dopóki kierowca nie kwestionuje faktu, że przekroczył prędkość o więcej niż 50 km/h, albo że miało to miejsce w obszarze zabudowanym, i przyjmuje mandat, nie ma problemu. Gorzej, gdy twierdzi, że przekroczenie dopuszczalnego limitu było niższe albo policja zmierzyła prędkość pojazdu już poza obszarem zabudowanym. W takich sytuacjach, choć kierujący odmawia przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa trafi do sądu, to starosta, nie czekając na rozstrzygnięcie, i tak wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące. Innymi słowy, nawet gdy sąd całkowicie oczyści z zarzutów kierującego, stwierdzając, że nie doszło do wykroczenia, to i tak zanim to nastąpi, kierowca przez trzy miesiące będzie pozbawiony prawa jazdy. Bo organ administracyjny musi wydać decyzję o zatrzymaniu dokumentu w terminie 21 dni od otrzymania informacji od organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu naruszenia.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.