Budujesz? Uważaj na projekt techniczny
Właśnie zakończono pierwsze duże inwestycje realizowane na podstawie znowelizowanego w 2020 r. prawa budowlanego. Okazuje się, że wprowadzenie projektu technicznego, zamiast uprościć procedury, zastawiło na inwestorów pułapkę
Projektu technicznego nie trzeba dołączać do wniosku o pozwolenie na budowę czy zgłoszenia budowy. Nowelizacja prawa budowlanego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 725 ze zm.), która weszła w życie 19 września 2020 r., wprowadziła podział projektu budowlanego na trzy części. Inwestor do wniosku o pozwolenie na budowę czy zgłoszenia dołącza projekt zagospodarowania terenu lub działki oraz projekt architektoniczno-budowlany. Na podstawie nowelizacji w tym ostatnim dokumencie nie trzeba już uwzględniać rozwiązań technicznych. Zamieszcza się je oddzielnie, w projekcie technicznym.
– Warto podkreślić, że zawartość projektu technicznego jest istotna z punktu widzenia procesu inwestycyjnego, ponieważ w jego zakres wchodzą, m.in. projektowane rozwiązania konstrukcyjne wraz z wynikami obliczeń statyczno-wytrzymałościowych, opracowania branżowe, charakterystyka energetyczna budynku, niezbędne rozwiązania techniczne oraz materiałowe – wyjaśnia radca prawny Joanna Sebzda-Załuska, partner w SWK Legal, opiekun praktyki Proces inwestycyjny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.