Świadczenia nienależne: dobra wiara co do zasady wyłącza obowiązek ich zwrotu
Nie każda wypłata świadczeń nienależnych, a więc środków bez podstawy prawnej, powoduje konieczność ich oddania. Odpowiedzialność pojawia się dopiero wtedy, gdy osoba pobierająca m.in. emeryturę czy zasiłek chorobowy wiedziała, że świadczenie się jej nie należy, a mimo to je zatrzymała.
Zgodnie z definicją wskazaną w art. 84 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej u.s.u.s.) za nienależnie pobrane świadczenia uważa się kwoty, które:
- zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części,
- świadczeniobiorca pobierał pomimo pouczenia, że nie ma do nich prawa,
- zostały przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo
- są lub były pobierane przez świadczeniobiorcę, który świadomie wprowadził w błąd organ wypłacający,
- są lub były pobrane przez świadczeniobiorcę z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego, co do których stwierdzono, że w okresie ich wypłaty wykonywał pracę zarobkową lub wykorzystywał zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z jego celem.
Problematyka nienależnie pobranych świadczeń uregulowana jest między innymi w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W tym artykule skupimy się przede wszystkim na zacytowanej definicji z art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.