Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet dwa lata pozbawienia wolności za przestępstwo budowlane

1 kwietnia 2009

Nowelizacja prawa budowlanego, która ma być ostatecznie głosowana w tym tygodniu przez Sejm, nie tylko upraszcza procedury budowlane i likwiduje pozwolenia na budowę, ale także zmienia zasady odpowiedzialności zawodowej dla osób biorących udział w procesie budowlanym.

Każdy inwestor, który bez wymaganego zgłoszenia lub rejestracji budowy przystąpi do prac budowlanych, będzie mógł zostać ukarany karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Jest to nowy rodzaj przestępstwa, ponieważ obecne przepisy budowlane nie przewidują rejestracji inwestycji. Dziś jednak taką karę można nałożyć na inwestora, który rozpocznie prace budowlane bez wymaganego pozwolenia na budowę. Budowa bez rejestracji jest przestępstwem budowlanym. W związku z tym wysokość kary ograniczenia wolności nie może przekroczyć 12 miesięcy, a wysokość grzywny 360 stawek dziennych (jedna stawka dzienna może wynieść od 10 zł do 2 tys. zł). Taką samą karę będzie można wymierzyć inwestorowi, który wykona roboty budowlane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia albo zagrożenie środowiska. Zachowaniem takim może być np. niezabezpieczenie terenu, na którym prowadzona jest budowa lub rozbiórka obiektu budowlanego.

Surowszej odpowiedzialności będą podlegali nie tylko inwestorzy, ale także osoby, które zawodowo zajmują się realizacją inwestycji budowlanych, jak np. wykonawcy robót, inżynierowie, inspektorzy czy architekci. Jeżeli będą oni brali udział w nielegalnym procesie budowlanym, czyli np. budowie domu bez wymaganych pozwoleń i rejestracji, to zostaną ukarani zakazem wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Wymierzenie takiej kary będzie obowiązkowe, a będzie mogła być orzeczona na czas od jednego roku do lat pięciu. Obecnie za popełnienie takiego wykroczenia bardzo rzadko wymierzana jest taka kara. Jej nałożenie nie jest obowiązkowe.

Wydłużeniu ulegnie też okres, w jakim będzie można ścigać czyny powodujące odpowiedzialność zawodową w budownictwie. Dziś nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie po upływie sześciu miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę odpowiedzialność. Jeżeli od dnia zakończenia robót budowlanych albo dnia zawiadomienia o zakończeniu budowy upłyną trzy lata, to również nie jest dopuszczalne pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności zawodowej. To właśnie ten termin zostanie wydłużony przez nowelizację prawa budowlanego. Zgodnie z jej przepisami pociągnięcie do odpowiedzialności zawodowej będzie możliwe przez pięć lat od dnia zakończenia robót budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy. Jednocześnie organ nadzoru budowlanego otrzyma prawa strony, jeżeli będzie występował w sprawie o odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Dziś takiego uprawnienia nadzór budowlany nie ma.

PODSTAWA PRAWNA

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.