Rynek i decyzje administracyjne
Projekt ustawy w miejsce dotychczas funkcjonującej koncesji na obrót paliwami gazowymi wprowadza koncesję na sprzedaż gazu ziemnego
Zgodnie z projektem ustawy Prawo gazowe, w wersji przygotowanej przez ministerstwo gospodarki i opublikowanej 9 października taką koncesję będą ją musieli posiadać wszyscy przedsiębiorcy zajmujący się sprzedażą gazu ziemnego, w tym przedsiębiorcy zajmujący się jego wydobyciem, o ile będą też sprzedawać wydobyty surowiec.
Sama konieczność posiadania kolejnej koncesji, obok koncesji na wydobywanie kopalin wymaganej przez Prawo górnicze i geologiczne, jest dodatkowym obciążeniem i kosztem dla przedsiębiorcy wydobywającego gaz ziemny. Jednak podstawowy problem związany z posiadaniem koncesji na sprzedaż wynika z faktu, iż taki przedsiębiorca może sprzedawać surowiec tylko po cenach zgodnych z taryfą zatwierdzoną przez prezesa URE. Tak więc prezes URE, w drodze decyzji administracyjnej będzie zatwierdzał ceny, po których przedsiębiorca wydobywający gaz, w tym także gaz z łupków, będzie mógł go sprzedawać. Sprzedaż gazu po cenie wyższej niż wynikająca z zatwierdzonej taryfy podlega karze pieniężnej w wysokości do 15 proc. rocznego przychodu przedsiębiorcy. Przepisy projektu ustawy zawierają też postanowienia określające jak powinna być kalkulowana taryfa, aby prezes URE mógł ją zatwierdzić. Z pobieżnej analizy sposobu kalkulacji taryf wynika, iż nie może ona być adekwatna do działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu gazu ziemnego i jego sprzedaży. Zgodnie bowiem z przepisami przy kalkulacji taryfy, obok kosztów prowadzonej działalności, należy też uwzględniać, m.in. ochronę interesu odbiorców, czy poprawę efektywności funkcjonowania firmy gazowniczej. Kalkulując taryfę przedsiębiorca może uwzględnić w cenie gazu zwrot z zaangażowanego kapitału tylko w wysokości określanej przez prezesa URE. Tak więc to prezes URE będzie miał kompetencję do określania poziomu rentowności przedsiębiorcy, który podejmie się wydobywania gazu ziemnego w naszym kraju. Co więcej przepisy nie zawierają żadnych regulacji dotyczących tej rentowności. Kwestia ta jest pozostawiona swobodnej decyzji prezesa URE. W praktyce musiałby on decydować w jakim zakresie przedsiębiorca wydobywający gaz mógłby w cenie gazu wydobytego z określonego odwiertu uwzględnić koszty innych nietrafionych odwiertów. Powstaje wiele dodatkowych wątpliwości, np. czy w cenie gazu z określonego odwiertu miałyby być także uwzględniane koszty ponoszone na odwierty wykonane poza naszym krajem.
Oczywiste jest, że taki sposób kształtowania cen w żaden sposób nie może spełniać oczekiwań inwestorów. Co więcej, dotychczasowe doświadczenia przedsiębiorców dotyczące praktyki zatwierdzania przez prezesa URE taryf są znane - niewątpliwie nie zachęcają one do inwestycji, w których przychód zależy od decyzji administracyjnej. Analizując projektowane przepisy można dojść do wniosku, iż są one adresowane do podmiotów już prowadzących działalność wydobycia gazu ziemnego w Polsce. Podmioty, które do tej pory tej działalności w Polsce nie podjęły na miejsce swoich inwestycji wybiorą z pewnością inne kraje, w których będą mogły sprzedawać wydobyty gaz ziemny po cenie uzgodnionej ze swoimi odbiorcami. Nie ma przecież ekonomicznego uzasadnienia, by inwestując miliony euro podejmować ryzyko wynikające z uznaniowych decyzji prezesa URE, który zatwierdzając określony poziom cen uzna za zasadne bądź nie zwrócić inwestorowi zainwestowane środki. Zważywszy, że w większości krajów europejskich nie ma kontroli cen na sprzedawany gaz ziemny projektowane regulacje przyczynią się do wybierania tych innych krajów a nie Polski na lokalizację inwestycji gazowych.
@RY1@i02/2012/250/i02.2012.250.16700030d.101.jpg@RY2@
Rafał Przystański, adwokat z kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr
Rafał Przystański
adwokat z kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu