ZUS źle doręcza pisma. Przyczyną niejasne przepisy i luka w prawie
Procedury
Wyobraźmy sobie taką sytuację: przebywającemu na zwolnieniu lekarskim ZUS wysyła informację, że 16 marca ma się stawić na badanie kontrolne, od którego zależy dalsze pobieranie zasiłku. Ubezpieczony się nie stawia i zasiłek przepada, a nie stawia się, bo listu po prostu nie otrzymał. Nie został on bowiem wysłany za potwierdzeniem odbioru.
Takich sytuacji jest bardzo dużo, szczególnie przy krótkich absencjach chorobowych. Przy tego typu doręczeniach ZUS nie przestrzega bowiem przepisów i pisma wysyła listem zwykłym, a nawet zawiadamia telefonicznie. O ile w przypadku zwykłej korespondencji forma kontaktu nie będzie miała większego znaczenia, o tyle przy informacjach mających wpływ na prawa ubezpieczonych już tak - i w razie sporu staje się kluczowa. Ot, chociażby jak w przypadku spraw o nieuzasadnioną utratę prawa do zasiłku. Taki proces jest do wygrania, bo nie my, ale ZUS nie dopełnił ustawowych obowiązków.
Takie stanowisko zajął Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w wyroku z 14 marca 2014 r., sygn. akt VI U 236/13, w którym stwierdził, że brak zawiadomienia w ustawowej formie, jak też wątpliwość, czy dotarło ono do adresata, czyni doręczenie bezskutecznym.
@RY1@i02/2015/049/i02.2015.049.21700010d.803.jpg@RY2@
Kontrowersyjne praktyki
@RY1@i02/2015/049/i02.2015.049.21700010d.804.jpg@RY2@
Katarzyna Dąbrowska redaktor prowadząca
Katarzyna Dąbrowska
redaktor prowadząca
D1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu