Nic nie zwalnia personelu z obowiązków wobec pacjenta
Jeden ze szpitali w Toruniu wprowadził możliwość skorzystania z odpłatnej, dodatkowej opieki pielęgniarskiej. W cenie 80 zł za godzinę można uzyskać pomoc obejmującą m.in. zaspokajanie potrzeb fizjologicznych czy monitorowanie czynności życiowych pacjenta. Czy to zgodne z prawem?
Nie. Dyrekcja oferuje odpłatnie świadczenia zdrowotne, które powinny być realizowane w ramach NFZ. W ogłoszeniu, które pojawiło się w szpitalu, jest mowa o monitorowaniu czynności życiowych i obserwacji pacjenta. To podstawowy obowiązek pielęgniarki. Nie można dodatkowo monitorować czynności życiowych pacjenta, bo to są świadczenia zdrowotne, a nie pielęgnacyjne. Obserwowanie pacjenta, wyglądu jego skóry, pomiary tętna, ciśnienia, częstości oddechu często determinują szanse na przeżycie, np. w okresie pooperacyjnym. Cedowanie tego na dodatkową opiekę jest niepokojące i świadczy o tym, że szpital ma poważne problemy kadrowe. Pacjenta nie można stawiać w sytuacji, że albo kogoś zatrudni, albo nie będzie należycie monitorowany. Takie rozwiązanie jest nieakceptowalne.
W swojej praktyce zawodowej spotykam się ze sprawami pacjentów, którzy zmarli, bo pielęgniarki nie dostrzegły na czas np. objawów wstrząsu septycznego. Można tego uniknąć przez wnikliwe monitorowanie czynności życiowych. Zdarza się, że pacjenci rano są znajdowani bez oznak życia. A to oznacza, że w nocy ktoś nie dopełnił swoich obowiązków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.