Poza podsłuchem i w szarej strefie prawa
Krajowa Izba Odwoławcza kwestionuje poprawność rozstrzygnięcia przetargu na modernizację policyjnych sieci radiowych
Wdrożenie systemu Tetra będzie historycznym wydarzeniem dla polskiej Policji. Umożliwi prowadzenie szyfrowanych rozmów, bez możliwości podsłuchania ich za pomocą ogólnodostępnego zestawu wartego kilkaset złotych. O tym, że policyjne rozmowy podczas zabezpieczania imprez z udziałem najważniejszych osób w państwie – prezydenta, premiera, ministrów – są jawne, pisaliśmy na łamach DGP, publikując ich stenogramy. Ujawniliśmy również, że zabezpieczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego odbywało się bez szyfrowanej łączności służb.
Teraz Komenda Główna Policji (KGP) chwali się rozstrzygnięciem ciągnącego się latami projektu na nowy system, który będzie całkowicie odporny na podsłuchy. Nowy standard wdroży konsorcjum amerykańskiej firmy Motorola Solutions. W sierpniu KGP podpisała z nim umowę w ramach postępowania z wolnej ręki. Problem w tym, że wcześniej rozpoczęte postępowanie w ramach prawa zamówień publicznych, które Policja unieważniła… jest wciąż ważne. Krajowa Izba Odwoławcza decyzję KGP o odrzuceniu dwóch pozostałych (poza odrzuconą wcześniej Motorolą) konsorcjów i unieważnieniu całego postępowania uznała za nieważną. Policja – mimo orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej – podpisała umowę z Motorolą. I stoi na stanowisku, że wszystko jest w porządku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.