Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Inspektor z dronem

26 sierpnia 2019

Wkrótce ruszą szkolenia dla operatorów dronów – zapowiada Generalna Inspekcja Ochrony Środowiska. Mają pomóc w zbieraniu dowodów przeciwko mafiom śmieciowym – utrapieniu gmin, które odpowiadają za śmieci porzucone na ich terenie.

Znowelizowane w ubiegłym roku przepisy ustawy o inspekcji ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1355) usankcjonowały wykorzystywanie bezzałogowych statków powietrznych przez inspektorów. GIOŚ jest teraz na etapie rozstrzygania przetargów na zakup sprzętu. Urządzenia mogą np. sprawdzić, czy zbierane na prywatnej posesji materiały są bezpieczne. Albo – w przypadku pożaru – zbadać, jakie materiały płoną i jak duże stanowią zagrożenie dla mieszkańców – do tych celów były już wykorzystywane.

Pożary to jednak tylko jedna strona śmieciowego problemu samorządów. Wpisanie do ustawy możliwości korzystania z dronów oznacza, że wykonane przez nie zdjęcia i filmy inspektorzy będą mogli wykorzystywać w prowadzonych postępowaniach. Zgodnie z prawem odpady należą do właściciela gruntu, na którym się znalazły, nawet jeśli ten nie wyraził na to zgody: do gminy albo np. do prywatnej osoby, która od dłuższego czasu nie odwiedzała swojej posesji. Tymczasem koszty uprzątnięcia odpadów można liczyć nawet w milionach złotych. Materiały z drona mogłyby pomóc w dochodzeniu, kto śmieci porzucił.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.