Pracodawca decyduje o rekompensacie dla byłego prezesa zarządu
Wypłata świadczenia za przestrzeganie zakazu konkurencji powinna wynikać wprost z umowy o pracę. Zapisanie jej tylko w uchwale nie oznacza, że zwolniony ją otrzyma
Pracownik od stycznia 2008 r. wykonywał obowiązki prezesa zarządu - dyrektora naczelnego. Uchwałą nadzwyczajnego walnego zgromadzenia spółki z 19 lutego 2008 r. prezesowi i członkom zarządu przyznano prawo do nagrody rocznej, odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy i odprawy pieniężnej w razie odwołania ze stanowiska lub rozwiązania umowy przez firmę z innych przyczyn niż naruszenie podstawowych obowiązków ze stosunku zatrudnienia. Zainteresowani uzyskali również prawo do nagrody jubileuszowej, odprawy pieniężnej w razie ustania stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę lub rentę i dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego, majątkowego oraz osobowego.
Następnie pracownik został odwołany ze stanowiska. Zażądał wypłacenia odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Firma jednak odmówiła. Sprawa trafiła do sądu I instancji. Ten uznał, że uchwała przyznała mu i członkom zarządu prawo do takiego świadczenia.
Sąd, powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego (SN) wyrażone w wyroku z 27 października 2004 r. (sygn. akt I PK 588/03), wskazał, że źródłem zobowiązania wobec pracownika nie jest tylko umowa o pracę, lecz też jednostronna czynność prawna uprawnionego organu. W przedmiotowej sprawie rada nadzorcza, która była zobowiązana przez zgromadzenie do wykonania i nadzoru nad realizacją uchwały, nie wydała żadnego aktu wobec zwolnionego. Sąd jednak zauważył, że spółka dobrowolnie wypłaciła mu inne świadczenia przewidziane w uchwale, np. odprawę pieniężną. Wobec tego stwierdzić należało, że pozwana spółka w części zaakceptowała postanowienia uchwały. Sąd zasądził na rzecz pracownika blisko 50 tys. zł.
Firma odwołała się od tego wyroku. Zdaniem sądu II instancji pogląd poprzedniego sądu, że na podstawie par. 1 uchwały powstało zobowiązanie pozwanego wobec pracownika do zapłaty odszkodowania, jest podwójnie nietrafny. Ani walne zgromadzenie nie jest organem uprawnionym do składania oświadczeń woli w imieniu pozwanego pracodawcy, ani też świadczenie z tytułu zakazu konkurencji nie stanowi wynagrodzenia. Sąd II instancji uznał, że pracownikowi nie przysługiwało odszkodowanie. Dlatego też zmienił wyrok i oddalił żądania zwolnionego.
Pełnomocnik byłego prezesa wniósł więc skargę kasacyjną do SN. Ten potwierdził, że sporne świadczenie nie jest wynagrodzeniem za pracę, gdyż przysługuje ono za zaniechanie podjęcia określonych działań po ustaniu stosunku pracy. Nie mieści się ono także w pojęciu świadczeń dodatkowych.
Sąd podkreślił, że przedmiotem sprawy nie jest spór, czy prawo pracy, a w szczególności art. 1012 kodeksu pracy sprzeciwiają się możliwości jednostronnego zobowiązania się przez pracodawcę do świadczenia pieniężnego na rzecz byłego pracownika w zamian za niepodjęcie działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. Dodał, że podjęcie tej działalności pozostawione jest uznaniu byłego pracownika. SN oddalił skargę kasacyjną.
Ważne
Ani walne zgromadzenie nie jest organem uprawnionym do składania oświadczeń woli w imieniu pozwanego pracodawcy, ani też świadczenie z tytułu zakazu konkurencji nie stanowi wynagrodzenia
Artur Radwan
Wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2012 r., sygn. akt. III PK 100/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu