Dziennik Gazeta Prawana logo

Najważniejsze orzeczenia publikowane w DGP w styczniu 2013 r.

31 stycznia 2013

Podatki

Firma działająca w formie niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej spytała ministra finansów, czy pobranie po porodzie dziecka, badanie oraz następnie przechowywanie wyizolowanej krwi pępowinowej podlega VAT. Poboru tej krwi na zlecenie rodziców dziecka dokonuje się w celach profilaktycznych, by wykluczyć pewne choroby u matki i u dziecka, a także pod kątem przyszłego wykorzystania komórek macierzystych w leczeniu niektórych chorób. Według spółki mamy tu do czynienia z usługami opieki medycznej zwolnionymi z podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 18 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm.). MF przyznał rację spółce, ale tylko w odniesieniu do usługi poboru i badania krwi. Usługa przechowywana nie może być zwolniona z VAT, bo w chwili jej wykonywania nie służy bezpośrednio leczeniu ani profilaktyce.

Usługa przechowywania krwi pępowinowej musi być opodatkowana 23-proc. VAT. Nie może korzystać ze zwolnienia z podatku od towarów i usług. Nie wchodzi w zakres opieki medycznej, w przypadku której możliwe jest korzystanie ze zwolnienia.

Wyrok NSA z 23 stycznia 2013 r., sygn. akt I FSK 309/12

DGP nr 19 z 28 stycznia 2013 r.

Spółdzielnia mieszkaniowa zarządza m.in. lokalami mieszkalnymi. Ma prawo użytkowania wieczystego gruntów, na których są drogi, chodniki i parkingi. Służą one zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób zajmujących lokale w budynku. Powstał spór, czy od drogi, chodników i parkingu spółdzielnia musi płacić podatek od nieruchomości. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 ze zm.) opodatkowane są bowiem tylko budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, od pozostałych daniny się nie uiszcza.

Drogi, chodniki, place należące do spółdzielni mieszkaniowej i związane z obsługą budynku mieszkalnego są wyłączone z podatku od nieruchomości.

Wyrok NSA z 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II FSK 933/11

DGP nr 12 z 17 stycznia 2013 r.

Kilku medyków zatrudnionych na podstawie umowy o pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego zdecydowało się na kontynuowanie współpracy z zatrudniającym ich zakładem opieki zdrowotnej. Osoby te zatrudniono na podstawie umowy-zlecenia, od którego pracodawca nie opłacał składek. W czasie kontroli ZUS uznał, że za zatrudnionych powinny być odprowadzone obowiązkowe obciążenia na ubezpieczenia emerytalno-rentowe, wypadkowe i chorobowe z tytułu stosunku pracy. Zdaniem organu rentowego zawarta umowa i sposób jej wykonywania dowodzą, że medycy wykonywali swoje obowiązki jako pracownicy.

ZUS ma prawo domagać się składek na ubezpieczenie społeczne za osoby, którym pracodawca zmienił podstawę zatrudnienia tylko w celu uniknięcia obowiązkowych obciążeń.

Wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2012 r., sygn. akt II UK 58/12

DGP nr 3 z 4-6 stycznia 2013 r.

Były pracownik rozwiązał z firmą stosunek pracy bez wypowiedzenia z jej winy. Argumentował, że dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy. W efekcie przed sądem I instancji domagał się 12 tys. zł odszkodowania. Z kolei pracodawca chciał potrącenia z żądanej kwoty 9,1 tys. zł jako rekompensaty za szkodę wyrządzoną mu przez zatrudnionego wskutek nienależytego wykonania obowiązków.

Odszkodowanie za rażące błędy pracodawcy nie jest wynagrodzeniem, a tym samym nie podlega ochronie kodeksowej. Przy jego wypłacaniu szef może potrącić kwotę za szkodę, jaką wyrządził mu podwładny.

Wyrok Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II PZP 4/12

DGP nr 13 z 18 stycznia 2013 r.

Prawo pracy

Pracodawca nie mógł się porozumieć z menedżerami zatrudnionymi w jego firmie i rozwiązał z nimi umowy o pracę. Jako przyczynę wskazał podjęcie działalności o charakterze konkurencyjnym oraz utratę zaufania. Podał także, że zachowanie pracowników przekłada się na wymierne straty finansowe w działaniach prowadzonych przez pracodawcę.

Pracodawca nie musi szczegółowo uzasadniać rozwiązania umowy o pracę. Wystarczy, że powody zwolnienia są znane i zrozumiałe dla pracownika.

Wyrok Sądu Najwyższego z 19 lipca 2012 r., sygn. akt II PK 312/11

DGP nr 16 z 23 stycznia 2013 r.

Orzecznictwo europejskie

Skarga KE na polską decyzję Rady 2010/10/WE trafiła do trybunału obok trzech innych, dotyczących Litwy, Łotwy i Węgier. KE zakwestionowała ważność decyzji Rady pozwalających nowym państwom Unii dofinansowywać zakupy gruntów czynione przez rolników. Program miał umożliwić powstanie 24 tys. farm o powierzchni nie mniejszej niż średnia w województwie. Wcześniejsze dotacje, określane jako pomoc istniejąca, tzn. udzielane do końca trzeciego roku po przystąpieniu Polski do Unii, były bowiem zgodne ze wspólnym rynkiem na mocy Traktatu WE.

Problem pojawił się jednak, gdy po naszych wnioskach skierowanych do Komisji ta odmówiła przedłużenia statusu pomocy jako istniejącej na kolejne lata. Zwróciliśmy się więc do prezydencji i do Rady o możliwość stosowania - w drodze wyjątku - starych zasad przez kolejne trzy lata, czyli do końca 2013 r. Rada przychylnie uznała, że pomoc dla rolników może być w Polsce nadal przyznawana w wysokości nieprzekraczającej 10 proc. kwalifikowanych wydatków. Wydała więc decyzję 2010/10 WE.

System pomocy państwa na zakup ziemi rolnej, który Polska stosowała w 2004 r. wchodząc do UE, mógł funkcjonować tylko do końca 2009 r. Potem każda dotacja, którą Komisja Europejska uznała za niezgodną ze wspólnym rynkiem, nie miała prawa uzyskać statusu legalnej.

Opinia rzecznika generalnego w sprawie C-117/10

DGP nr 14 z 21 stycznia 2013 r.

Walka 45 Słowaków o uchylenie planu zagospodarowania przestrzennego przewidującego budowę składowiska odpadów w wyrobisku dawnej kopalni odkrywkowej gliny, nazywanego Nova jama, trwa już ponad 15 lat. Procedura odbyła się w zgodzie z krajowymi przepisami. Spółka ubiegająca się o możliwość prowadzenia składowiska nie chciała jednak przekazać do publicznej wiadomości decyzji o lokalizacji Novej jamy. Uznała ją za tajemnicę handlową. Mimo to inspekcja ochrony środowiska wydała pozwolenie na budowę i prowadzenie składowiska odpadów. Osoby prywatne złożyły skargę na naruszenie proceduralne.

Lokalna społeczność powinna mieć dostęp do pozwolenia wydanego na budowę składowiska odpadów. Gdyby okazało się, że zostało ono wydane z naruszeniem europejskich przepisów o zapobieganiu zanieczyszczeniom i konwencji o dostępie do informacji oraz do wymiaru sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, to orzeczenie o jego nieważności nie może zostać uznane za nieuzasadnione naruszenie prawa własności przedsiębiorcy.

Wyrok TSUE w sprawie C-416/10

DGP nr 14 z 16 stycznia 2013 r.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.