Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Na odstrzał dzików gmina musi podpisać umowę zlecenia

17 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Tak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w jednym z ostatnich orzeczeń. Sąd, a wcześniej prezes NFZ nie dali się przekonać, że zabicie określonej liczby dzików to weryfikowalny rezultat umowy o dzieło. Gmina musi więc zapłacić za myśliwego składki zdrowotne

Spór dotyczył umowy cywilnoprawnej, którą jednostka samorządu terytorialnego (gmina) zawarła z myśliwym. Przewidywała ona zabicie 10 dzików na określonym terenie oraz transport oznakowanych tusz do punktu skupu dziczyzny. Strony podpisały umowę o dzieło, która nie rodzi żadnych skutków składkowych (od wynagrodzenia nie odprowadza się ani składek na ubezpieczenia społeczne, ani na ubezpieczenie zdrowotne).

Jednak prezes Narodowego Funduszu Zdrowia uznał, że w tej sprawie myśliwy podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, ponieważ zawarta umowa ma charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. A to oznacza, że płatnik (gmina) powinien odprowadzić za wykonawcę składkę zdrowotną. Ewentualne składki na ubezpieczenie społeczne leżą w gestii ZUS. Spór w sądzie miał burzliwy przebieg. Najpierw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 lipca 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 95/24 uwzględnił złożoną przez gminę skargę, uchylając decyzję prezesa NFZ o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Jednak NSA w wyroku z 26 sierpnia 2025 r. (sygn. akt II GSK 170/25) przychylił się do stanowiska prezesa NFZ.

Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych

Spory o nią między płatnikami a ZUS lub prezesem NFZ są bardzo częste, ze względu na różnice w ich oskładkowaniu. Stąd jest w tej sprawie bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz NSA.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.