Na odstrzał dzików gmina musi podpisać umowę zlecenia
Tak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w jednym z ostatnich orzeczeń. Sąd, a wcześniej prezes NFZ nie dali się przekonać, że zabicie określonej liczby dzików to weryfikowalny rezultat umowy o dzieło. Gmina musi więc zapłacić za myśliwego składki zdrowotne
Spór dotyczył umowy cywilnoprawnej, którą jednostka samorządu terytorialnego (gmina) zawarła z myśliwym. Przewidywała ona zabicie 10 dzików na określonym terenie oraz transport oznakowanych tusz do punktu skupu dziczyzny. Strony podpisały umowę o dzieło, która nie rodzi żadnych skutków składkowych (od wynagrodzenia nie odprowadza się ani składek na ubezpieczenia społeczne, ani na ubezpieczenie zdrowotne).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.