Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Dlaczego nie złożę oświadczenia, którego wymaga ustawa kagańcowa

3 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.), która zyskała miano „kagańcowej”, weszła w życie 13 lutego 2020 r. Oprócz wielu przepisów, wokół których wciąż toczy się ożywiona publiczna dyskusja – dotyczących chociażby rozszerzonej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za stosowanie się do orzeczeń sądów europejskich, definicji legalnej sędziego, powiększonych kompetencji nowych izb SN – w ustawie znalazł się nowy art. 88a. Zgodnie z nim sędzia jest zobowiązany do złożenia m.in. oświadczenia o członkostwie w zrzeszeniu (w tym w stowarzyszeniu), ze wskazaniem nazwy i siedziby oraz pełnionych funkcji i okresu członkostwa. Ponadto nakłada się na sędziów powinność ujawnienia funkcji pełnionej w organie fundacji nieprowadzącej działalności gospodarczej, członkostwa w partii politycznej przed powołaniem na stanowisko sędziego, a także w okresie sprawowania urzędu przed 29 grudnia 1989 r.

Realizując z rewolucyjnym zapałem ideę ujawnienia wszystkiego, co dotyczy sędziów, Ministerstwo Sprawiedliwości ma na swym koncie takie pomysły, jak nakaz ujawnienia wszystkiego, co sędzia posiada, a nawet wyzbycia się części zgromadzonego majątku. Pamiętamy bowiem projekt pewnej nowelizacji, który nakładał na sędziów obowiązek pozbycia się posiadanych akcji bądź udziałów w spółkach pod groźbą złożenia z urzędu ex lege. Ostatecznie jednak do realizacji tego pomysłu nie doszło z uwagi na konstytucyjną zasadę ochrony prawa własności.

Nowy koncept, o którym mowa w art 88a u.s.p., pewnie również nie przeszedłby testu konstytucyjności przed działającym w normalnych warunkach Trybunałem Konstytucyjnym (TK), ale o tym za chwilę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.