Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Kres dyskursu prawniczego w Sądzie Najwyższym?

20 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

J ednym z fundamentów postępowania sądowego, a także szerzej, uczciwego i racjonalnego postępowania przy rozstrzyganiu sporów, jest licząca dwa tysiące lat zasada audiatur et altera pars (niech będzie wysłuchana i druga strona). Jej sens jest prosty do odczytania i nie wymaga z pewnością odbycia studiów prawniczych, wystarczy odwołanie do najprostszej intuicji moralnej. Jeśli chcemy postąpić właściwie, wydając ocenę, powinniśmy rozważyć argumenty stron występujących w sprawie, sporze, dyskusji, wymianie poglądów… Jak bowiem podkreślał Marek Krassus, prius quam exaudias, ne iudices (zanim nie wysłuchasz, nie sądź).

Eliminacja słuszności, celem wygrana

Znaczenie rzeczonej zasady w procesie stosowania prawa jest trudne do przecenienia. Od starożytności konieczność wysłuchania argumentów drugiej strony łączona była z zasadą słuszności, na której opierać się powinno prawo (wszak prawo to sztuka stosowania tego, co dobre i słuszne). Podkreślano więc, że inaudita causa quemquam damnari aequitatis ratio non patitur (poczucie słuszności nie pozwala na skazanie kogokolwiek bez wysłuchania jego sprawy), gdyż oczywistym wydawało się, że reum non audiri, latrocinium est, non iudicium (nie wysłuchać oskarżonego to bezprawie, a nie sąd).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.