Prawie wymiar sprawiedliwości
To, kto w Polsce jest sędzią, przestało być tematem wyłącznie prawnym. Stało się sprawą zaufania – pisze Agnieszka Damasiewicz. W Polsce powstał nowy zawód, ze społecznego nadania: „prawdziwy sędzia”. Społeczeństwo dyskutuje, kto się do tej kategorii zalicza.
W Polsce mamy dwa stany sędziowskie. Mówi się o neosędziach i paleosędziach. Funkcjonuje „prawie wymiar sprawiedliwości”. „Prawie”, jak wiadomo, robi różnicę, choć Polacy mają doświadczenie z takimi wynalazkami, jak wyroby czekoladopodobne. Pełnowartościowy wymiar sprawiedliwości powinien być monolitem, niepodzielnym w oczach ludzi.
Wymiar sprawiedliwościopodobny
Sędzia Jacek Czaja proponuje używać sformułowania „sędziowie powołani w wadliwej procedurze”, podkreślając, że pogardliwy neologizm „neosędziowie” nie sprzyja rozwiązaniu problemu. Język zawsze jest pierwszą barierą w rozmowie. Może spowodować, że rozmowa w ogóle się nie odbędzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.