Dziennik Gazeta Prawana logo

Trybunał Konstytucyjny zdecyduje o społecznych inspektorach

26 czerwca 2018

Prawo pracy

Konfederacja Lewiatan zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy dotyczące m.in. maksymalnej liczby społecznych inspektorów pracy w firmie. Zdaniem pracodawców brak konkretnych ograniczeń w tym zakresie jest równoznaczny z nieuzasadnioną ingerencją w wolność gospodarczą.

Zakwestionowane rozwiązania są zawarte w ustawie z 24 czerwca 1983 r. o społecznej inspekcji pracy (Dz.U. nr 35, poz. 163 z późn. zm.). Konfederacja zaskarżyła także m.in. przepisy dotyczące kwalifikacji, jakich się wymaga od inspektorów, procedur ich wyboru i odwoływania, czy nieprecyzyjnego określenia obciążeń, jakie pracodawca powinien ponosić w związku z ich działaniem. Przedsiębiorcy uważają, że niezgodne z ustawą zasadniczą jest także zbyt ogólnikowe określenie kompetencji takich osób. Umożliwia im to podejmowanie działań, które - w ocenie firm - wykraczają poza cele, dla których są powoływani. Tego typu rozwiązania naruszają też prawo do prywatności. Społeczni inspektorzy uzyskują dostęp do poufnych informacji dotyczących zarówno pracodawców, jak i zatrudnianych przez nich osób.

Zgodnie z ustawą inspektorów można powoływać w celu zapewniania przez firmę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy i ochrony uprawnień pracowniczych. Wybory takich przedstawicieli są przeprowadzane przez zakładowe organizacje związkowe na podstawie uchwalonych przez siebie regulaminów.

Inspektorzy mają prawo wstępu do pomieszczeń firmy w każdym czasie, aby m.in. kontrolować stan budynków, maszyn, urządzeń technicznych i sanitarnych z punktu widzenia bhp. Mogą też żądać od pracodawcy i zatrudnionych informacji oraz przedstawienia dokumentów w sprawach wchodzących w zakres ich działania. Są chronieni przed zwolnieniem oraz zmianą warunków pracy i płacy na mniej korzystne.

Zdaniem Konfederacji Lewiatan społeczni inspektorzy mają wiele przywilejów, a w zamian niewiele się od nich wymaga. Jej wniosek do TK trafił już do wstępnej analizy.

Łukasz Guza

 lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.