Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Pozostałe podatki

Trudno o dobrą definicję budowli – a czasu jest mało

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Już ponad 13 lat minęło od momentu, gdy Trybunał Konstytucyjny wydał niekorzystne dla jednostek samorządu terytorialnego rozstrzygnięcie odnoszące się do opodatkowania wyrobisk górniczych podatkiem od nieruchomości (wyrok z 13 września 2011 r., sygn. akt P33/09). TK zakwestionował wtedy możliwość stosowania wprost zawartej w ustawie definicji budowli do wyrobisk górniczych, jednocześnie nie kwestionując możliwości opodatkowania podatkiem od nieruchomości poszczególnych elementów infrastruktury wyrobiska.

Ustawodawca nie zareagował

Powszechnie stosowana przez gminy wieloletnia praktyka dotycząca opodatkowania wyrobisk (oparta zresztą na orzecznictwie NSA) nagle okazała się błędna. Na podstawie tego orzeczenia i powołującego się na nie orzecznictwa sądów administracyjnych tzw. gminy górnicze z podatkowych wierzycieli stały się dłużnikami. Ze związanymi z tym skutkami finansowymi niektóre gminy borykają się do dziś.

Kwoty, które należało zwrócić przedsiębiorstwom górniczym, idą – bo wciąż się je spłaca – w setki milionów złotych. A jakby tego było mało – nie dość, że gminy zwracają nadpłaty, to jeszcze mają obowiązek zapłaty oprocentowania. A zostały ukarane za nie swoje błędy. W uzasadnieniu do wspomnianego orzeczenia Trybunał Konstytucyjny, badając istnienie przesłanki funkcjonalnej do zadania mu przez WSA w Gliwicach pytania prawnego, zgodził się z tym sądem, że stan prawny jest niejasny. WSA ujął to tak, że art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych „jest przepisem niedookreślonym i niejasnym”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.