Interpretacje indywidualne stracą swoją moc. Zostaną, ale dla wybranych
L iczba interpretacji indywidualnych z roku na rok maleje, a mimo to zdaniem resortu finansów wciąż jest ich za dużo. Czyżby przepisy podatkowe stały się tak przejrzyste, proste i przyjazne dla podatników, że nie ma już potrzeby dokonywania ich urzędowej wykładni? Otóż nie. W tym przypadku chodzi o coś zupełnie innego.
Ministerstwo uważa za konieczne uszczelnienie regulacji dotyczących interpretacji indywidualnych, aby zapobiec nadużywaniu tej instytucji przez podmioty, które w ten sposób chcą poznać opinię fiskusa, by dzięki temu zyskać ochronę przed działaniami urzędników. I jeśli spojrzeć osobno na każde uzasadnienie już wprowadzonych lub planowanych zmian dotyczących interpretacji indywidualnych, to intencje projektodawcy mogą wydawać się w stu procentach słuszne. Trudno wszak oczekiwać, żeby z ochronnej mocy interpretacji korzystały podmioty, które planują agresywne optymalizacje. Niewątpliwie należy także przeciwdziałać takiemu formułowaniu wniosków, aby podatnicy mogli uzyskać interpretacje na podstawie opisów wydarzeń wyrwanych z ich kontekstu biznesowego. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie jest przecież w stanie zweryfikować rzeczywistego celu transakcji, jeśli nie ma pełnej wiedzy o powiązaniach między podmiotami czy informacji o zagranicznych kontrahentach.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.