Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy uproszczone zaliczki zmiękczą nowe regulacje dotyczące zatorów płatniczych

14 stycznia 2013

Rozmowa z Arturem Cmochem, doradcą podatkowym, wspólnikem zarządzający GWW Tax

1 stycznia 2013 r. weszły w życie przepisy przewidujące obowiązek zmniejszania kosztów podatkowych o kwoty zobowiązań, które nie zostały uregulowane w terminach wskazanych w ustawach o podatku dochodowym. Na czym polega zmiana?

Zgodnie ze wspomnianymi przepisami, w przypadku zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów kwoty wynikającej z faktury albo umowy i nieuregulowania tej kwoty w terminie 30 dni od daty upływu terminu płatności, podatnik jest obowiązany do zmniejszenia kosztów uzyskania przychodów o wysokość zaległej płatności. Jeśli termin zapłaty jest dłuższy niż 60 dni, zmniejszenia kosztów dokonuje się z upływem 90 dni od daty zaliczenia wydatku do kosztów. Nowe przepisy przewidują jednocześnie mechanizm, zgodnie z którym, jeżeli po zmniejszeniu kosztów zobowiązanie zostanie uregulowane, wówczas podatnik zwiększa koszty w miesiącu, w którym dokonał zapłaty.

Czy w praktyce regulacje te mogą wywołać komplikacje?

Tak, dla podatników, którzy stosują wydłużone terminy płatności, nowe przepisy mogą być przyczyną komplikacji w zakresie funkcjonowania systemów księgowych. Konieczne będzie bowiem dokonywanie korekt na opisanych powyżej zasadach. Mechanizm przewidujący obniżanie oraz podwyższanie kosztów uzyskania przychodów może też wpłynąć na obowiązek korekty zaliczek na podatek dochodowy.

A jak nowy system rozliczania kosztów może wpłynąć na rozwiązania dotyczące uproszczonych zaliczek?

Zgodnie z przepisami regulującymi podatki dochodowe, podatnik ma prawo do obliczania zaliczek na podatek na zasadach uproszczonych. Wysokość miesięcznej zaliczki jest wówczas obliczana jako 1/12 podatku należnego, wykazanego w zeznaniu złożonym w poprzednim roku podatkowym. Przykładowo, wysokość uproszczonych zaliczek należnych w trakcie 2013 rok (przy założeniu, iż rok podatkowy podatnika pokrywa się z rokiem kalendarzowym) obliczona zostanie na podstawie wysokości podatku wykazanego w roku 2011, gdyż zeznanie za ten rok zostało złożone w roku poprzedzającym rok 2013, czyli 2012. Jeśli jednak podatnik nie zawiadomi właściwego dla siebie urzędu o rezygnacji z tej formy uiszczania zaliczek, wybór formy uproszczonej dotyczy także lat następnych. Jest to bardzo istotne, gdyż w przypadku spodziewanego spadku dochodów, uproszczone zaliczki mogą okazać się nieopłacalne. Podatnik będzie bowiem przez cały rok płacił wyższe zaliczki od należnych.

Kiedy więc będzie to opłacalne?

Wybór uproszczonych zaliczek może być korzystny, gdy wysokość dochodów osiągnięta dwa lata temu jest niższa od dochodów, jakich podatnik spodziewa się w roku 2013. Biorąc jednak pod uwagę nowe przepisy dotyczące zatorów płatniczych, uproszczone zaliczki mogą być wykorzystywane nie tylko jako mechanizm umożliwiający kredytowanie się kosztem budżetu państwa, ale także jako narzędzie zmniejszające uciążliwość opisywanych regulacji, które w przypadku wydłużonych terminów płatności nakazują zmniejszanie kosztów uzyskania przychodów. Sam wybór uproszczonej formy zapłaty zaliczek nie spowoduje oczywiście wyłączenia mechanizmu przewidującego obowiązek redukcji kosztów. Zmniejszy jednak negatywne skutki po stronie dłużników poprzez wyłączenie konieczności dokonywania korekty zaliczek. Konsekwencje korekty zostaną bowiem uwzględnione dopiero w zeznaniu rocznym i nie wpłyną na wysokość zaliczek.

@RY1@i02/2013/009/i02.2013.009.07100020c.802.jpg@RY2@

Artur Cmoch, doradca podatkowy, wspólnik zarządzający GWW Tax

Wybór uproszczonych zaliczek nie wyłącza mechanizmu przewidującego obowiązek redukcji kosztów

Rozmawiała Ewa Ciechanowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.