Na zgłoszenie spadku jest tylko
sześć miesięcy
Boleśnie przeżyłam
śmierć taty - opowiada pani Teresa. -
Wpadłam w depresję, nie miałam głowy,
żeby zajmować się przyziemnymi sprawami. Przez
dłuższy czas leczyłam się u psychiatry.
Niedawno okazało się, że powinnam
zgłosić do urzędu skarbowego odziedziczony po
ojcu spadek i miałam na to pół roku. Teraz
urząd skarbowy żąda ode mnie podatku. Czy
choroba potwierdzona dokumentacją medyczną
może zmienić decyzję urzędników
- pyta czytelniczka