Czy student musi rozliczyć się z fiskusem
PAWEŁ MAŁECKI
doradca podatkowy
W sezonie wakacyjnym zwiększa się zapotrzebowanie na osoby wykonujące pracę w zastępstwie pracowników przebywających na urlopach. Zatrudnianie studentów rozwiązuje ten problem i minimalizuje obciążenie pracodawcy. Zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przy zatrudnieniu osób na umowę zlecenie nie podlegają one obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, jeżeli są uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych lub studentami, do ukończenia 26 lat. Nie trzeba wtedy również opłacać składki zdrowotnej. Jedynym obciążeniem pracy w takim przypadku jest podatek. Jeśli zarobki studenta w okresie miesiąca nie przekroczą 200 zł, to zleceniodawca potrąca wtedy zryczałtowany podatek dochodowy (bez kosztów uzyskania) w wysokości 18 proc. Dochodów takich student nie wykazuje z zeznaniu rocznym i pobrany podatek ryczałtowy jest ostateczny. Jeśli natomiast uzyskane dochody przekroczą kwotę 200 zł miesięcznie, to umowę zlecenie opodatkujemy według zasad ogólnych. Zleceniodawca nalicza koszty uzyskania przychodów w wysokości 20 proc. Od uzyskanego dochodu pobieramy zaliczkę na podatek w wysokości 18 proc. Do końca lutego następnego roku student otrzyma deklarację PIT-11, z której dane powinien przenieść deklarację zeznania rocznego składaną do 30 kwietnia. Jeśli łączne dochody studenta nie przekroczą w roku podatkowym kwoty 3091 zł, to otrzyma on praktycznie zwrot wpłaconych przez zleceniodawcę zaliczek na podatek.
Podstawa prawa
● Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.