Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Księgowość

Sprawozdania finansowe za 2020 rok

Ten tekst przeczytasz w 85 minut

Termin przygotowania sprawozdania finansowego dla przedsiębiorstw ma zostać przesunięty o trzy miesiące, ale warto już dziś sprawdzić, czy nie popełniamy błędów przy sporządzaniu tego raportu. Konieczność pracy zdalnej, czasem brak bezpośredniego dostępu do niektórych dokumentów powodują, że księgowi muszą być bardziej czujni i wrażliwi na ryzyka związane z możliwością pomyłek lub innych nieprawidłowości w sprawozdaniu. Muszą zweryfikować, czy zawiera ono informacje rzetelnie oddające obraz sytuacji majątkowej, finansowej oraz wynik finansowy jednostki. W tym roku jest to szczególnie trudne, dlatego że oprócz rutynowych zdarzeń w 2020 r. wszystkie jednostki zostały dotknięte skutkami COVID-19 i muszą efekty tych zdarzeń właściwie pokazać w swoich sprawozdaniach - nie tylko finansowym, lecz także sprawozdaniu z działalności. Bez zmian pozostaje to, że należy je przygotować zgodnie z aktualnymi regulacjami prawnymi, które dają możliwość wyboru szczegółowości prezentacji, zasad wyceny, ale narzucają odpowiednią formę techniczną. Księgowi stają więc przed wymogami formalnymi, ale też tymi o charakterze techniczno -informatycznym. Sprawozdania muszą mieć odpowiednie struktury informatyczne i prawidłowe przyporządkowania dodawanych pozycji w sprawozdaniu. Konieczne zatem jest sprawdzenie nie tylko poprawności wyceny aktywów i pasywów, ustalenia przychodów i kosztów, lecz także sposobu ich prezentacji według poszczególnych załączników. To dużo wyzwań, ale w tym roku znowu ze względu na przesunięcie terminu czasu jest zdecydowanie więcej. Być może niektóre jednostki pospieszyły się i mają już sporządzenie sprawozdania za sobą, warto jednak, aby sprawdziły, czy nie należy pewnych elementów poprawić.

Sprawozdanie finansowe ma jako całość prezentować obraz jednostki. Każdy z jego elementów przygotowywany przez jednostkę uwypukla pewien aspekt działalności. Należy zatem sprawdzić, czy dane są spójne - szczególnie ważne jest to w kontekście zgodności informacji dodatkowej z danymi bilansu czy rachunku zysków i strat. Bilans skupia się na pokazaniu jednostki w sposób statyczny, bo jest to stan aktywów i źródeł finansowania na dzień bilansowy. Pozostałe elementy ‒ rachunek zysków i strat, rachunek przepływów pieniężnych i zestawienie zmian w kapitale własnym ‒ pokazują zmiany, jakie miały miejsce w czasie okresu sprawozdawczego. Rachunek zysków i strat (dalej: RZiS), który jest obowiązkowy dla wszystkich jednostek, ukazuje przychody i koszty według związku z podstawową działalnością jednostki. Z kolei rachunek przepływów pieniężnych, który jest sporządzany tylko przez niektóre podmioty (podobnie zresztą jak zestawienie zmian w kapitale własnym), zwraca uwagę na źródła uzyskiwania wpływów środków pieniężnych i kierunki ich wydatkowania, sygnalizuje kierunki działalności jednostki w kolejnych okresach, jest źródłem informacji, czy podmiot jest zdolny do pozyskiwania pieniędzy w ramach działalności operacyjnej (a powinien) i jak jest postrzegany przez kapitałodawców (banki, pożyczkodawców, leasingodawców, właścicieli itp.)

Żadnego z tych elementów nie można odczytywać w oderwaniu od bilansu. Dane w tych częściach sprawozdania uzupełniają statyczny bilans w wybranym aspekcie, ale też ich interpretacja nie może być przeprowadzona w oderwaniu od danych o pozostałych aktywach i pasywach. Nie można też oczywiście zapomnieć o konieczności uzupełnienia danych w Dodatkowych notach i objaśnieniach. Tam zawarte informacje wskazują bardziej szczegółowo, jaka jest struktura przedstawianych np. w RZIS pozycji czy jakie czynniki wpłynęły na tę wartość.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.