Podatnik nie ponosi negatywnych konsekwencji spreadu walutowego
Przy transakcjach dokonanych w walucie obcej dodatnie różnice kursowe stanowią przychód, a ujemne różnice kursowe stanowią koszt uzyskania przychodu (art. 15a ust. 1 ustawy o CIT). Tym samym nie bez znaczenia jest kurs wymiany walut, który w przypadku banków komercyjnych również jest determinowany przez wysokość tzw. spreadu, a więc różnicę między kursem kupna a kursem sprzedaży danej pary walut (np. euro i złotych) w kwotowaniu w banku lub kantorze wymiany walut.
Nie zawsze będzie możliwe określenie faktycznie zastosowanego kursu waluty (np. kursu wymiany waluty w banku, w którym dokonano transakcji). Sytuacja taka ma miejsce, gdy należności i zobowiązania podatnika są określane w walucie obcej, a do operacji walutowych podatnik wykorzystuje rachunek w walucie obcej. W praktyce przedsiębiorcy pozostający w relacjach gospodarczych z kontrahentami zagranicznymi często dokonują rozliczeń za pośrednictwem rachunku walutowego.
Zgodnie z art. 15a ust. 4 ustawy o CIT, jeśli przy obliczaniu różnic kursowych nie można określić faktycznie zastosowanego kursu waluty w danym dniu, przyjmuje się kurs średni ogłaszany przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania transakcji. Wydawałoby się, że przy transakcjach dokonanych za pośrednictwem rachunku walutowego stosuje się kurs średni NBP. Wpłaty oraz wypłaty na rachunek walutowy są dokonywane bezpośrednio bez uprzedniej sprzedaży albo zakupu waluty od banku. Stosowanie kursu waluty banku, w którym dokonano transakcji, stanowiłoby tym samym fikcję i skutkowałoby negatywnymi konsekwencjami podatkowymi dla podatnika, gdyż różnice kursowe wynikające z transakcji dokonanych w walucie obcej obejmowałyby również odpowiednio spread walutowy banku.
Fiskus stoi jednak na stanowisku, że do wyceny wartości wpływu lub wypływu waluty obcej należy stosować kurs wymiany waluty ogłaszany przez bank, w którym dokonano transakcji. Nie ma przy tym znaczenia, że nigdy nie doszło do żadnej wymiany walut, bo transakcja była dokonywana za pośrednictwem rachunku w walucie obcej. Zdaniem fiskusa nie kurs średni NBP, lecz hipotetycznie zastosowany kurs wymiany waluty banku jest kursem faktycznie zastosowanym, o którym mowa w art. 15a ustawy o CIT.
Sądy administracyjne zakwestionowały stanowisko reprezentowane przez fiskusa. 8 listopada 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie ma żadnych powodów, dla których podatnik korzystający z posiadanej waluty miałby poszukiwać jej kursów, nawet przyjętych w obsługującym go banku, jakich nigdy nie stosował. Jeżeli więc operacja gospodarcza (np. bieżące rozliczenia między kontrahentami, spłata pożyczki) nie wymagała zakupu lub sprzedaży walut obcych, kursem właściwym do określenia wartości przychodu (kosztu) z tytułu różnic kursowych jest średni kurs ogłaszany przez NBP (sygn. akt III SA/Wa 368/10). Wyrokiem z 3 lutego 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny w innej sprawie orzekł, że faktyczne zastosowanie kursu waluty ma miejsce tylko wtedy, gdy podatnik rzeczywiście sprzedaje lub nabywa walutę (sygn. akt II FSK 1682/09). Tym samym podatnik nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji podatkowych spreadu walutowego.
@RY1@i02/2011/127/i02.2011.127.086.002a.001.jpg@RY2@
Olav Nemling, ekspert w Kancelarii Prawniczej Magnusson
em
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu