Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatki

Korzystający z leasingu może dostosować formę umowy do swoich potrzeb

26 lutego 2009
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Leasing jest instrumentem nieporównywalnie bardziej elastycznym niż kredyt, którego zasady rozliczania w koszty są dość sztywne i schematyczne.

O ile w przypadku kredytu kosztem uzyskania przychodu mogą być tylko odsetki czy inne koszty bankowe związane z kredytem (i to tylko wtedy, gdy nie ma wątpliwości co do istnienia czytelnego związku między sfinansowanym z kredytu wydatkiem a celem osiągnięcia przychodu), o tyle w przypadku leasingu katalog takich kosztów jest zdecydowanie bardziej bogaty.

Można wykazać kilka istotnych przewag leasingu nad kredytem. Po pierwsze, firma leasingowa nie bada zdolności kredytowej, lecz ocenia ryzyko wedle kryteriów wiarygodności leasingowej. Nie ma więc przeszkód, by z leasingu skorzystać zaraz po zarejestrowaniu firmy lub w sytuacji zachwianej zdolności kredytowej. Po drugie, leasingodawca nie wymaga zbyt wielu dokumentów, a przy zastosowaniu tzw. procedury uproszczonej zadowala się dokumentami rejestracyjnymi firmy. Przy leasingu operacyjnym jedynym stosowanym zabezpieczeniem są weksle własne in blanco leasingobiorcy. Po trzecie, koszty usługi leasingowej, zwłaszcza przy leasingu operacyjnym, są bardzo niskie, porównywalne z kosztami kredytów hipotecznych. A przy leasingu operacyjnym firma leasingowa załatwia wszystkie formalności związane z przyjęciem leasingowanej rzeczy od jej producenta (np. przy samochodach: odbiór, rejestracja, ubezpieczenie).

Uregulowania w zakresie leasingu podatkowego zakładają ściśle określone skutki podatkowe. Opłaty leasingowe w całej wysokości stanowią przychód finansującego i odpowiednio koszt uzyskania przychodu korzystającego, jeżeli umowa została zawarta na czas oznaczony, stanowiący co najmniej 40 proc. normatywnego okresu amortyzacji lub co najmniej 10 lat w przypadku nieruchomości, suma ustalonych opłat (wraz z ceną sprzedaży), pomniejszona o należny VAT, odpowiada co najmniej wartości początkowej przedmiotu umowy.

Opłaty leasingowe, w części stanowiącej spłatę wartości przedmiotu umowy, nie są przychodem finansującego i odpowiednio kosztem uzyskania przychodów korzystającego, jeżeli: umowa została zawarta na czas oznaczony, suma ustalonych opłat (wraz z ceną sprzedaży), pomniejszona o należny VAT, odpowiada co najmniej wartości początkowej przedmiotu umowy, z umowy będzie wynikało, że odpisów amortyzacyjnych w podstawowym okresie umowy będzie dokonywał korzystający.

W ustawie zostały uregulowane kwestie ustalania przychodu ze sprzedaży przedmiotu leasingu, którym zasadniczo jest cena określona w umowie sprzedaży. Jeżeli cena sprzedaży będzie niższa od hipotetycznej wartości netto (wartość początkowa pomniejszona o wyliczone w znaczeniu hipotetycznym odpisy amortyzacyjne, obliczone według zasad amortyzacji degresywnej, z uwzględnieniem współczynnika 3 - w odniesieniu do środków trwałych), przychód określa się w wysokości wartości rynkowej.

Ponadto w ramach leasingu podatkowego zostały uregulowane inne skutki, które mogą wystąpić po zakończeniu podstawowego okresu leasingu. Przykład:, jeżeli leasing będzie kontynuowany, opłaty ustalone przez strony będą przychodem dla finansującego oraz kosztem uzyskania przychodów dla korzystającego także wtedy, gdy odbiegają znacznie od wartości rynkowej.

Jeżeli umowa nie spełnia warunków określonych w ustawie dla umów leasingu, wówczas skutki podatkowe są takie same jak w przypadku umów najmu lub dzierżawy.

Leasing operacyjny, jak wiadomo, w uproszczeniu polega na tym, że finansujący (leasingodawca) kupuje określoną rzecz (przedmiot leasingu) i następnie oddaje ją do użytkowania przez korzystającego (leasingobiorcę). W okresie trwania umowy rzecz stanowi własność finansującego i jest przez niego amortyzowana. Dzięki temu korzystający ma prawo wliczyć w koszty ratę leasingową w pełnej wysokości.

W przypadku wykorzystywania leasingu w planowaniu długoterminowego finansowania przedsięwzięć, taki układ pozwala elastycznie dostosować poprzez ustalenie optymalnego okresu trwania umowy leasingowej oraz wartości wykupu do bieżących możliwości finansowych korzystającego (przedsiębiorcy).

Natomiast w pewnym uproszczeniu w przypadku leasingu kapitałowego finansujący - jak sama nazwa wskazuje - pożycza korzystającemu nie rzecz, ale kapitał. W efekcie rzecz stanowiąca przedmiot leasingu jest uznawana za własność korzystającego. Wlicza on w koszty ratę leasingową pomniejszoną o odpis amortyzacyjny. Jednocześnie jednak wlicza w koszty na ogólnych zasadach odpis amortyzacyjny. Nic więc kosztowo nie traci na wyborze tego rodzaju leasingu. Także w tym przypadku można umowę leasingu dostosować do potrzeb oraz możliwości w ramach finansowania długoterminowego, na zasadach analogicznych jak w przypadku leasingu operacyjnego. Choć z może nieco mniejszą elastycznością.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.