Dziennik Gazeta Prawana logo

Spółdzielnie między młotem a kowadłem. Grunty w zamian za dogęszczanie osiedli

Bloki mieszkalne z lotu ptaka
Projekt ministerialny nie daje wyboru spółdzielniom mieszkaniowymShutterstock
22 kwietnia, 21:00

Ministerstwo Rozwoju i Technologii chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: uporządkować stan prawny gruntów pod warszawskimi blokami, a przy okazji zmusić spółdzielnie do budowy mieszkań lokatorskich. W ten sposób otworzyło nowy front konfliktów.

Przypomnijmy, że setki spółdzielczych bloków z PRL stoją na gruntach, do których spółdzielnie nie mają tytułu prawnego. Chodzi głównie o Warszawę. Bałagan trwa od lat i jak dotąd nikomu nie udało się go posprzątać. Teraz, jak pisaliśmy w DGP, do porządków zabrał się resort rozwoju. Ma bardzo sprytny plan: z jednej strony wyprostuje stan prawny gruntów, a z drugiej rozkręci program budowy mieszkań społecznych, czyli zmusi spółdzielnie do budowy bloków lokatorskich na starych osiedlach. W ten sposób udało mu się rozgrzać do czerwoności mieszkańców wielu warszawskich spółdzielni. Nikt bowiem nie chce mieć za oknem kolejnych bloków, tylko to, do czego zdążył się przez lata przyzwyczaić. Tymczasem zanosi się na zmiany, i to na gorsze.

Pozostało 72% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.