Nie dla każdego jest tanio
Wielu mieszkańców dużych miast może być zdziwionych, za jak niską cenę można kupić mieszkanie w małych miejscowościach. Wystarczy niewiele ponad 100 tys. złotych, by stać się szczęśliwym posiadaczem dwupokojowego mieszkania w Żarach czy Olecku. Nie słyszałem jednak o masowych przeprowadzkach np. warszawiaków do miejscowości położonych 100 km od stolicy. To nie jest przypadek. Mieszkania na prowincji są tańsze, ale jednocześnie niższe są tam zarobki, a czasem pracy w ogóle nie ma. Faktem jest, że różnice w cenach nieruchomości są większe niż różnice w płacach. Proszę sobie jednak wyobrazić, jaką ma możliwość kupienia mieszkania osoba, która zarabia miesięcznie 1500 złotych. Na pewno nigdy nie zaoszczędzi na kupno mieszkania i niestety nie dostanie też kredytu w banku – bez względu na to, czy jest kryzys w sektorze bankowym, czy go nie ma.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.