Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Po co małym firmom banki

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Większość małych firm w Polsce obywa się bez banków. Z danych, jakie zbierają same banki, wynika, że aż 85 proc. z nich finansuje swoją działalność ze środków własnych. Z pozostałych połowa puka do banku, gdy potrzebuje pieniędzy na bieżące wydatki, a druga korzysta z pomocy banku, gdy inwestuje.

Są dwie strony tej wstrzemięźliwości. Pozytywna to taka, że firmy mikro i małe są odporne na kryzysy światowych finansów. O upadku Lehman Brothers właściciele tych firm, owszem, słyszeli, ale jego bezpośrednie skutki mało kto odczuł. Skutki kryzysu - i to druga strona medalu - małe firmy zaczęły odczuwać później i pośrednio. Kryzys dosięgnął je, gdy w trudnej sytuacji znalazły się większe firmy, dla których te małe na ogół są kooperantami. Kryzys jeszcze się nie skończył, bo duże firmy wciąż powstrzymują się przed inwestycjami. I tu pojawia się pytanie o rolę banków. Na niski udział kredytu w finansowaniu rozwoju małych firm można spojrzeć okiem pesymisty albo optymisty. Pierwszy będzie narzekał na utrwalone przyzwyczajenia właścicieli małych przedsiębiorstw. Nie chcą brać kredytu i już. Lepsze jest spojrzenie optymisty. Skoro małe firmy tak rzadko sięgają po kredyt, to być może oferta nie do końca jest dostosowana do ich potrzeb.

Skoro polskie firmy potrafią się rozwijać bez zewnętrznego kapitału, to jak szybko mogłyby rozwijać się z jego pomocą? Rzecz warta przemyślenia przede wszystkim w instytucjach finansowych.

@RY1@i02/2010/191/i02.2010.191.200.001c.001.jpg@RY2@

Krzysztof Bień

Krzysztof Bień

krzysztof.bien@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.