Wróg klimatu?
Część badaczy sceptycznie ocenia pogląd, że za globalne zmiany klimatyczne odpowiada w głównej mierze człowiek. Wskazują oni słusznie, że współcześnie wysokości temperatur nie przekraczają skrajnych wielkości notowanych w przeszłości, co może oznaczać, że obecny trend jest fragmentem naturalnego cyklu zmian termiki powierzchni Ziemi. W mojej opinii argument ten nie ostaje się wobec bezprecedensowego tempa ocieplania się klimatu oraz ścisłej korelacji zmian temperatury globalnej z rosnącym stężeniem dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych wprowadzanych do atmosfery przez naszą cywilizację.
Tutaj dochodzimy do problemu znaczenia przyrostu stężenia dwutlenku węgla w powietrzu jako czynnika w największym stopniu bezpośrednio odpowiedzialnego za zmiany klimatyczne. Taką, moim zdaniem wątpliwą, tezę przyjęli politycy, zwłaszcza w Unii Europejskiej, czego konsekwencją jest administracyjny nacisk na redukcję emisji dwutlenku węgla powodowanych przez gospodarkę. Tezę tę uważam za nieudowodnioną dlatego, że równoległy wzrost temperatury na Ziemi z przyrostem emisji CO2 nie musi oznaczać bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego.
Mimo tych zastrzeżeń uważam, że ograniczenie emisji CO2 jako pochodnej procesów spalania jest niezwykle celowe. Jednak najważniejszym argumentem przemawiającym za redukcją jego ilości wprowadzanej do atmosfery jest konieczność oszczędzania paliw kopalnych, których zasoby są ograniczone, ceny rosną wobec wzrastającego popytu, a Europa jest silnie uzależniona od importu. Jestem zdania, że nie należy fetyszyzować dwutlenku węgla jako gazu cieplarnianego, ale należy docenić znaczenie stymulowania jego redukcji jako czynnika modernizacji energetyki.
@RY1@i02/2012/187/i02.2012.187.21400030k.802.jpg@RY2@
Prof. Andrzej Mizgajski, prezes Green Cross Poland
Prof. Andrzej Mizgajski
prezes Green Cross Poland
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu