Duńczycy patrzą na apokalipsę
W społeczeństwach ryzyka zawsze jest za późno na powstrzymanie katastrofy
Czym jest „społeczeństwo ryzyka”? Termin ten zaproponował w 1986 r. niemiecki socjolog Ulrich Beck (1944–2015), opisując nowoczesne systemy społeczno-gospodarcze bazujące na technologii i ideologii postępu. Słusznie zauważył, że wraz z rozwojem cywilizacyjnym i technologicznym, zwiększającą się emancypacją rozmaitych gałęzi gospodarki, pogonią za zyskiem i wzrostem ekonomicznym nasila się również okoliczność, że coś pójdzie nie tak – a kiedy coś pójdzie nie tak, to w sposób niekontrolowany i w skali globalnej. Nikt nie będzie w stanie zahamować takiego procesu nie dlatego, że zabraknie dobrej woli, ale dlatego, że sama strukturalna dynamika nowoczesnego świata uniemożliwi jakąkolwiek skuteczną interwencję – w społeczeństwach ryzyka zawsze jest za późno na powstrzymanie katastrofy. Całą tę sekwencję zdarzeń mogliśmy śledzić choćby przy okazji pandemii COVID-19.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.