Strzeżcie się podtekstów
Opinia publiczna, politycy, dziennikarze
są skłonni mniemać, że dobre prawo to
takie, w którym wszystko zawsze i szczegółowo
jest wprost powiedziane, a jego adresaci na każdym kroku
są prowadzeni za rękę - tu mają
nakaz, a tam zakaz. A zatem jeżeli dzieje się
coś niepożądanego, to oznacza niechybnie,
że albo jest luka i trzeba ją zapełnić,
albo istniejące prawo jest niedobre i należy je
zmienić