Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Pod Marszałka, bez Marszałka

Prezydent Ignacy Mościcki podpisuje konstytucję kwietniową, Warszawa, 23 kwietnia 1935 r.
Prezydent Ignacy Mościcki podpisuje konstytucję kwietniową, Warszawa, 23 kwietnia 1935 r.
23 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

24 kwietnia 1935 roku weszła w życie nowa konstytucja. Uchwalona w cieniu aresztowań, brutalnej pacyfikacji wieców opozycji, naginania i łamania prawa

Stanisław Car miał całkiem sporo zalet. Był człowiekiem bardzo dzielnym, czym wykazał się podczas wojny polsko-bolszewickiej, gdy służył w 10 dywizji gen. Lucjana Żeligowskiego i walczył z nią m.in. pod Radzyminem, Ciechanowem i Zamościem. Był też z pewnością dobrym prawnikiem – studiował w Warszawie i Odessie, a praktykę zdobył jeszcze podczas wojny. Nieźle radził sobie także z teorią prawa. To on założył i prowadził cenione pismo prawnicze „Palestra”.

Problem w tym, że był nade wszystko utalentowanym karierowiczem. Wyczuł, że w najbliższych latach piąć się najłatwiej będzie u boku Józefa Piłsudskiego – polityka jeszcze dość niepopularnego w mocno wtedy endeckiej Warszawie, ale wyraźnie wyrastającego na legendę. Car się pod tę legendę podłączył i w 1918 r. został szefem Kancelarii Naczelnika Państwa. Jego gest został doceniony. Stał się potem jedną z najważniejszych postaci rządów sanacyjnych, a niezliczone przypadki naginania prawa dla korzyści władzy zyskały wkrótce określenie „caryzacji prawa”, on zaś sam nazywany był przez ulicę „Jego Interpretatorskoje Wieliczestwo” (Jego Interpretatorska Wysokość).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.